Społecznościowy potentat po raz kolejny pokazał, że prywatność swoich użytkowników ma w głębokim poważaniu.
Facebook uruchomił funkcję automatycznego rozpoznawania twarzy na zdjęciach. Szkopuł w tym, że owa funkcja jest domyślnie włączona.

Nie wierzycie? Sprawdźcie sami: Kliknijcie „Ustawienia prywatności”, następnie „Dostosuj ustawienia”. W sekcji „Rzeczy, które inni udostępniają” znajdziecie pozycję „Proponuj znajomym zdjęcia, na których jestem”, która jest aktywna.

Każde zdjęcie publikowane na Facebooku jest teraz analizowane przez system, który szuka na fotografii znajomych twarzy. Wystarczy, że złośliwy znajomy umieści kompromitujący obrazek, na którym zostaliście uwiecznieni. Co prawda Facebook nie oznaczy Was na tym zdjęciu automatycznie, lecz zasugeruje znajomym, by to zrobili. Wśród nich zawsze znajdzie się nadgorliwiec, który kadr otaguje. Wtedy zdjęcie pojawi się na Waszej Tablicy.

Oczywiście, że można ręcznie usunąć znacznik z każdej fotografii, ale nikt nie przesiaduje na Facebooku 24 godziny na dobę, więc lepiej domyślne rozpoznawanie naszej twarzy na zdjęciach jak najszybciej wyłączyć, zanim niechciany kadr pojawi się na naszym profilu.

Ustawienia prywatności —> Dostosuj ustawienia —> Rzeczy, które inni udostępniają —> Proponuj znajomym zdjęcia, na których jestem – i tu klikacie wyłączone.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

20 Replies to “Automatyczna kompromitacja na Facebooku – wyłącz to!

  1. Och, jakie to straszne. Normalnie tragedia na skalę światową. Jakbym czytał artykuł w Fakcie albo SE…

  2. Uważam, że to pożyteczna funkcja, dzięki której można odkryć, kto publikuje zdjęcia z naszym udziałem bez naszej zgody lub chcąc nam zaszkodzić.

  3. czyli system rozpozna twarz, ale nadal to użytkownik, który zdjęcie dodaje musi je otagować. a jakby systemu nie było to by nie otagował? tez mógłby otagować? graty za BEZNADZIEJNY aretykuł

  4. kazdy na FB to idiota —-> pozdro debile bez zycia ——> kur*a nic tylko foty wrzucać – to jest straszne jakie tępe mamy społeczeństwo !!! Fu*k the Facebook in the FACE !!!

  5. Pożyteczna funkcja dla pożytecznych idiotów. Poz tym „fejsbukowicze” to ta grupa która mi się najbardziej opieprza w pracy. Oficjalnie tego nie napiszę bo to dyskryminacja ale nieoficjalnie: nie przyjmę do pracy kogoś kto ma konto na fejsbuku. To jednak o czymś świadczy… Negatywnym czymś.

  6. Ludzie, niektórzy nie używają fb do wstawiania fotek…. np. ja nie mam żadnych, założyłam po to aby utrzymac kontakt ze znajomymi ze szkoły bo właśnie się rozstaliśmy…. Więc nie każdy kto ma fb to debil… :/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.