Teksty z tego filmu zna każdy. „Żeby chłop nie mógł z gołą babą w windzie…”, „Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!, „To kłamstwo! Kopernik była kobietą” przeszły do historii polskiej kinematografii. „Seksmisja” uratowała nas przed krwiożerczymi feministkami jako pierwsza, polska komedia science-fiction. Od tamtego czasu (do dziś) wszystkie polskie filmy to science-fiction.

Seksmisja http://www.facebook.com/pages/S… Juliusza Machulskiego coraz prężniej radzi sobie na Facebooku. Ponad 15 tysięcy fanów to, jak na polski film, wcale nie tak mało. Niektóre produkcje nawet w kinie ogląda mniej osób.

Kilka dni temu na fanstronie padło pytanie „Za co kochacie Seksmisję?”. Odpowiedź niejakiego Maksa rozłożyła naszą redakcję na łopatki: „Za to, że pierwszy raz widziałem cycki w tym filmie” – przyznaje internauta-kinomaniak. Nie tylko on te „cycki” pierwszy raz w „Seksmisji” widział. Film powstał w 1983 roku a wtedy w Polsce nagi biust można było zobaczyć tylko w sypialni rodziców. Albo na dziale mięsnym w sklepie.

„Wiem! Wiem! Sfiksowałyście boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba! Sam siądę!”. Czyż ten tekst nie oddaje esencji relacji damsko-męskich? 🙂

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.