Lans czy skrajna głupota? Wybór należy do Was. Prezentujemy kolejną serię foto-kompromitacji wyssanych z Facebooka. Niektórzy użytkownicy mają bowiem w nosie to, co pomyślą o nich społecznościowi znajomi i publikują nietuzinkowe, często niesmaczne, zdjęcia.

Dziewczyna z psem zdecydowanie przesadziła, chociaż to samo można powiedzieć o właścicielce wytatuowanego pośladka. No i ten przystojniak z roznegliżowaną damą – prawdziwy szpaner. Facebookowa cenzura jeszcze jego profilu nie dopadła.

A może takie zdjęcia publikuje się celowo, by zabłysnąć w internecie? Jak się nie da inaczej…

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

15 Replies to “Foto-lans na Facebooku

  1. Nie wiem co takiego dziwnego w całowaniu szczeniaczka w brzuszek…chyba ze fejsik ma inne skojarzenia…to sooorki…ale to już wasz problem

  2. Co za świat…. całowanie zwierząt w „brzuszek” staje się normą. Jesteśmy o krok od zalegalizowania zoofilii 🙂

  3. Ja kocham swojego psa, wiec całuje go parę razy dziennie, nie widzę w tym nic złego.Psiak mi się odwdzięcza wirnością , przytula.

  4. głupole, czytajcie komenty pod każdym z tych zdjęć. głównie o nie własnie chodzi. Nie znacie angielskiego? google pomoże!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.