W Święto Dziękczynienia został ustanowiony nowy rekord na Instagramie. Użytkownicy wysłali ponad 10 milionów zdjęć w ciągu kilku godzin!

Święto Dziękczynienia (Thanksgiving Day) jest jednym z najważniejszych świąt w Stanach Zjednoczonych. Ustanowił je Abraham Lincoln w 1863 roku. Dla niektórych Amerykanów jest ważniejsze niż Boże Narodzenie.

Powszechnie wiadomo, że najważniejszą potrawą tego dnia jest indyk, zazwyczaj ogromnych rozmiarów, który ląduje w jeszcze większym amerykańskim piekarniku. To właśnie zdjęcia ”Turkeya” zasypały Instagram tego dnia. Ludzie wysłali ponad 10 milionów zdjęć tej potrawy. Dało to średnią 200 fotografii na sekundę! A w tak zwanych ”godzinach szczytu” liczba podskoczyła do 261 zdjęć na sekundę.

Ogólnie dzień indyka pobił wszystkie dotychczasowe rekordy. Był to nasz najbardziej pracowity dzień jaki zanotowaliśmy od początku funkcjonowania – napisał na instagramowym blogu rzecznik firmy.

Najnowszy rekord Instagramu udowodnił jak wielką rolę odgrywają fotografia w mediach społecznościowych.  Zdjęcia były udostępnianie częściej niż jakiekolwiek wpisy czy komentarze na Facebooku.

Szanowni czytelnicy, wiece co zrobić podczas świąt Bożego Narodzenia. Pokażmy wszystkim naszego karpia. Idziemy na rekord!

Często publikujecie zdjęcia potraw? Chwalicie się własnoręcznie przygotowanymi daniami?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

3 Replies to “Instagram z nowym rekordem. Ludzie zwariowali

  1. Polecam zmienić swoje nawyki żywieniowe. Ja właśnie miałam z tym problem, po tak tuczących potrawach. Lubię mięso więc jadłam go prawie codziennie i to przeróżne.Mało warzyw, ryb, dużo mięsa i tuczące przekąski spowodowały u mnie nadwagę.Nie mogłam znaleźć odpowiedniej diety. Próbowałam różnych sposobów. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!(idealnafigura.com/gberes)Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie głodowałam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:)

  2. „Był to nasz najbardziej pracowity dzień jaki zanotowaliśmy od początku funkcjonowania – napisał na instagramowym blogu rzecznik firmy.” Nosz ku** przejrzenie kilku milionów zdjęć to faktycznie robota jak cholera… ciężka jak w kopalni albo kamieniołomie. Śmiech i żal…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.