Tej daty polscy kibice prędko nie zapomną. 7 lipca 2012 roku Agnieszka Radwańska przegrała w finale Wimbledonu z Sereną Williams. Ale dla Polaków – głodnych sukcesów po EURO 2012 – Radwańska stała się na chwilę najważniejszym dobrem narodowym, spychając w cień nawet siatkarską reprezentację. Z jakim odzewem spotkał się jej wyczyn w internecie? Czy gra Radwańskiej pomogła firmom w zdobywaniu nowych „lajków”?

Instytut Monitorowania Mediów w ramach raportu Kompas Social Media przyjrzał się internetowym dyskusjom na temat Agnieszki Radwańskiej tuż przed i zaraz po Wimbledonie.

Radwańska, a potem długo nic

„Mamy największy sukces polskiej tenisistki, największy sukces polskiego tenisa, a jak wygra to będzie to mega sukces, bo jeszcze nigdy żadna polska tenisistka, żaden polski tenisista nie osiągnął takiego szczytu. Trzymajmy mocno kciuki za Agnieszkę, by wygrała. Początek spotkania o godzinie 15:00, transmisja w Polsat Sport, WSZYSCY przed telewizory!” – zachęcał jeden z forowiczów.

Polacy ruszyli więc przed telewizory, a następnie w otchłań świata www, żeby komentować relacje z pojedynku, dzielić się wrażeniami na forach i zwierzać za pomocą blogów. W ciągu 10 dni, od 7 do 17 lipca 2012 roku, o Agnieszce Radwańskiej wspomniano w internecie prawie 6 tys. razy.

W tym samym czasie o zwycięstwie Polaków w siatkarskiej Lidze Światowej napisano zaledwie 1,8 tys. razy. Wg niektórych internautów Radwańska wyznaczyła nową jakość w polskim sporcie: „Panna Radwańska osiągnęła największy sukces w swej karierze – i była wściekła, ze jej sukces nie był pełny, że nie wygrała. To wspaniała wiadomość, gdyż świadczy o tym, że panna Radwańska chce gonić sukcesy, ma wielka ambicje i nie zadowala jej „znakomite drugie miejsce” – tak jak wielu polskich sportowców. Jestem pewien, ze dzięki takiemu podejściu do kariery panny Radwańskiej, polscy kibice będą mieli okazje do oglądania wielu sukcesów tenisistki. Wielkie brawa!!!”.

Kto gratulował Radwańskiej na Facebooku?

W analizowanym czasie bardzo aktywne w sieciach społecznościowych w kontekście Radwańskiej były media i firmy.

Najwięcej, bo po kilkanaście wpisów na temat tenisistki, opublikowały na Facebooku portale o profilu sportowym: SportoweFakty.pl, SPORT, Sport.pl i Onet Sport. Intensywnie blipowała sportowa redakcja polskieradio.pl. Wśród firm najaktywniejsza była również ta o charakterze sportowym: Star Typ-Sport.

Radwańską wspierały, gratulowały lub wspominały o jej grze również osoby publiczne. Napisały o tym m.in. znane panie: Magdalena Mielcarz, Dorota Zawadzka, Maryla Rodowicz, Karolina Korwin-Piotrowska, Katarzyna Wachowska, Patricia Kazadi, Katarzyna Tusk i Monika Olejnik. Nie zabrakło oficjalnych informacji na profilach Ewy Kopacz oraz Bronisława Komorowskiego.

Okazuje się, że fanów Agnieszki Radwańskiej można spotkać w każdej branży, zarówno wśród korporacji, jak i small biznesu. Szczególnie na Facebooku, gdzie swe wsparcie lub uznanie dla tenisistki wyraziły m.in. (wybrane, w kolejności alfabetycznej): A & M Galica. Pokoje gościnne, Allegro, Ceneo, Citeam, Cottonfield Polska, Cyfrowy Polsat, Decathlon Polska, Drogerie Natura, empik.com, Gorący Kubek, Groupon Polska, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Square Space Concept Store & Interior Design, Szafy INDECO, Teatr 6. Piętro, Tymbark.

Zainteresowanie wyczynami Radwańskiej w internecie szczytowy punkt osiągnęło w dniu meczu, aby w kolejnych stopniowo i systematycznie się zmniejszać.

Źródło: Instytut Monitorowania Mediów

Fan page Agnieszki Radwańskiej

Przy okazji raportu gorąco zachęcamy Was do odwiedzenia fanstrony polskiej tenisistki https://www.facebook.com/Agnies… . Blisko 80 tysięcy fanów i wyjątkowa galeria zdjęć, których część prezentujemy poniżej.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

2 Replies to “Isia czy Pisia? O Agnieszce Radwańskiej nie tylko na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.