Jezus byłby z nich dumny. A na pewno są dumni wszyscy księża, zakonnice i kościelni. Kilka dni temu na Facebooku ruszyła strona pod wieloznacznym tytułem „Polska Muzyka Chrześcijańska”. Nie chodzi tu jednak o psalmy responsoryjne bądź zawodzące emerytki. Zadaniem strony jest promować artystów, którzy w swojej muzyce przekazują pozytywne i ponadczasowe wartości. Tu nie ma miejsca na pochwałę Szatana.

Polska Muzyka Chrześcijańska znajduje się tu http://www.facebook.com/polskam… . Fajnie, że święci ludzie doceniają potencjał diabelskiego Facebooka. O co chodzi? „Chcemy stworzyć miejsce wirtualnego spotkania twórców i miłośników tego typu twórczości. Niech to będzie przestrzeń wymiany informacji dotyczących utworów, koncertów, a także Waszych zdjęć oraz wszelkich przeżyć i wrażeń, których źródłem jest muzyka tworzona przez chrześcijan w Polsce. Dzielcie się tym z innymi, zachęcamy do tego gorąco!” – zachęcają założyciele strony. Bóg im zapłać.

Kto może lub powinien zostać fanem „Polskiej Muzyki Chrześcijańskiej” na Facebooku? Zakochani w takich zespołach jak Chili My, 2 Tm 2,3, Full Power Spirit, Deus Meus, Trzecia Godzina Dnia, Armia, Tomasz Żółtko, Arka Noego, New Life M., Magda Anioł, Mate.O, Gospel Rain, Anty Babilon System, Janusz Bigda, Maleo Reggae Rockers, BMK Band, Fioretti, Krakowski Chór Gospel, Beata Bednarz, Leaf, Viola Brzezińska, Porozumienie, Mieczysław Szcześniak, Budzik, Katolika Front, Etna, Pneuma, Tomek Kamiński, For VIP, New Day, Bartek Jaskot, Anielsi, Gospel Joy, Love Story, Przecinek, 40 i 30 na 70, Frühstück, Kawa, ELOHIM. Nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy, że tyle kapel śpiewa w Polsce o raju, miłości, Jezusie, Maryi i wszystkim, co piękne, dobre i sprawiedliwe. Bóg im zapłać.

Będzie się tu można także lansować i promować: „Jeżeli sami gracie lub w waszych wspólnotach czy środowiskach są zespoły czy osoby, które wychwalają muzyką Pana, to oczywiście dołączajcie tutaj ochoczo i prezentujcie dokonania, by te utwory mogli poznać także inni” – zachęca „Polska Muzyka Chrześcijańska”. Bóg jej zapłać.

Trochę faktów. Fanów ma strona pięciuset, zdjęć w galerii setki, na Tablicy linki do chwalebnych pieśni i trochę przechwałek. Amen.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.