Facebook nieodwołalnie stał się częścią życia milionów użytkowników. Maniacy dzielą się na portalu wszystkim – przemyśleniami, porażkami i sukcesami, publikują zdjęcia, filmy, niektórzy nawet raportują z łazienki. Społecznościowa aktywność naprawdę kręci. Facebookowy narkotyk działa jak seks – donosi TODAY Health.

Ekshibicjonizm

Z pewnością macie wśród Waszych znajomych facebookowych ekshibicjonistów. „Lajkują” jak najęci i z uporem maniaka informują o swoich czynnościach życiowych. Mamy w redakcji Fejsika społecznościowego chwalipiętę. Nie podamy linku do jego profilu, ale nie dość, że delikwent publikuje na swoim profilu zdjęcia wszystkich potraw, które przyrządzi (od śniadania do kolacji), to jeszcze uroczyście szczyci się tym, gdzie był i gdzie się właśnie wybiera. Prawdziwy facebookowy narkoman.

Podobnego bzika na punkcie portalu Marka Zuckerberga ma Laura Keesee z Florydy (USA): „Dzielę się niemal wszystkim” – mówi na łamach serwisu TODAY Health. 25-latka pisze nawet o problemach gastrycznych. Pozwólcie, że nie będziemy dokładnie relacjonować jej żołądkowych rewolucji.

To nas podnieca

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda nie pozostawiają złudzeń – według najnowszych badań społecznościowa aktywność przynosi nam cholerną satysfakcję.

Uczeni zbadali, jak mózgi internautów reagują na dzielenie się informacjami na Facebooku. Co się okazało? Uwaga: Facebookoholizm kręci jak dobre jedzenie, pieniądze i seks. Z orgazmami włącznie. I nie było to byle jakie badanie. Amerykańscy naukowcy wykorzystali funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy (fMRI – połączenie EEG i rezonansu magnetycznego).

Po przeanalizowaniu skanów mózgów uczestników badania (a było ich trzystu) uczeni jednoznacznie stwierdzili, że w trakcie dzielenia się informacjami na Facebooku aktywne były te same obszary mózgu, które odpowiadają za odczuwanie przyjemności z seksu.

Orgazm na Fejsie

W świetle nowych badań nie powinno nikogo dziwić, że aż 11 proc. amerykańskich użytkowników Facebooka przerywa seks tylko po to, by zalogować się na portalu. Ale to nie wszystko. Połowa użytkowników społecznościowego giganta (poniżej 25. roku życia) przedkłada facebookową aktywność nad jedzenie a 22 proc. przerywa ważne spotkania!

Prawdziwego hopla na punkcie siedzenia na Fejsie mają kobiety. Z ubiegłorocznego sondażu przeprowadzonego przez magazyn „Cosmopolitan” wynika, że aż co piąta dama woli portal od seksu. Mamy cichą nadzieję, że ankietowane miały fatalnych partnerów.

Facebook przyczyną niżu demograficznego?

Dziś to pytanie brzmi idiotycznie, ale za kilka lat może zatrważać. Facebook ma 901 milionów użytkowników i jeśli nie padnie – uzależni kolejne setki milionów internautów. Zatem półgębkiem zachęcamy Was nie tylko tylko do społecznościowej aktywności, lecz także do ratowania naszego gatunku.

Orgazm czy Facebook?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

28 Replies to “Szczytowanie na Facebooku

  1. 901 miliardów??? To więcej niż mieszkańców naszej planety( z tego co wiem na Ziemi mieszka ponad 6 miliardów)…widzę grubo 😀 Pozaziemscy użytkownicy fejsa łączcie się

  2. Na fejsie sa nie tylko profile ludzi, ale takze firm, imprez, przedmiotow, etc. Nikogo wiec nie powinna dziwic taka liczba…

  3. Żenada…Ja nie rozumiem jak można całymi dniami przesiadywać przed kompem i jarać się statusami setek ludzi… NIE POPIERACIE W 100 % FEJSA??? to po co w rubryce „dodaj komentarz” w dolnym lewym rogu macie linka „zaloguj się” właśnie do Facebooka??? Zaprzeczacie samym sobie…;/

  4. popieram Kama… na fejsie siedzą ludzie którzy nie mają żadnych innych zajęć poza siedzeniem godzinami na kompie… jak patrze co oni tam wypisują to czasami żal mi tych osób.

  5. ja tam siedze godzinami na kompie i nie mam swojego fejsa! wiec nie kumam waszych przemyslen. 900 miliardów buahahaah. Bo wszyscy w afryce i azji maja dostep do sieci…..na bank. Kazda znana postac 50 fikcyjnych kont nawet gdy pomnożymy to razy 6 miliardów(całą planete a nie kazdy jest tak zwanym celebrytą daje) nam 300 m co to za bzdury……….ludzie sa głupsi niż myslalem.

  6. A moja Irka siada mi na Fejsie i całą noc potrafi przesiedzieć. I w dodatku nie mamy w domu internetu. Takie cuda na Mazurach!

  7. hahahaha Bohdan to dobre, można siedzieć na fejsie i przy kompie ,Ty to masz szczęście ona też

  8. Walenie gruchy przed kompem , dobre dla zboków . Cały ten fejs to dobre dla zboków z niską samooceną .

  9. ale te wasze komentarze mnie dobijają, czy wy jesteście takimi analfabetami?tam jest napisane 901 milionów wy tępe nooby

  10. nauczcie sie czytac pisze wyraznie 901 milionow nie miliardow a pozatym czym sie podniecac na plebsbooku?

  11. Szczyt idiotyzmu. To miedzy innymi świadczy o tym, że obecny świat powinien się skończyć. Gdy pomyślę, że gość który to wymyślił w wieku 20-tu paru lat stał sie miliarderem, to wniosek jest tylko jeden: świat zwariował i czas z tym kończyć. Niewyobrażalne pieniądze za coś tak wirtualnego.Znak czasu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.