Społecznościowy lans może przynieść pecha. Przekonała się o tym 47-letnia Hazel Cunningham, która opublikowała na Facebooku zdjęcia z wystawnego wesela na Barbados. Na jej nieszczęście kreatywne zdjęcie widzieli także lokalni urzędnicy. Wyszło szydło z worka.

Okazało się, że Hazel jest oszustką i naciągaczką. W urzędowych dokumentach kobieta figurowała jako matka samotnie wychowująca dziecko, dzięki czemu mogła liczyć na ulgi podatkowe i granty finansowe. Tymczasem pani Cunningham wiodła szczęśliwe życie mieszkając razem z mężem.

Sprytna 47-latka zaniżała własne dochody i wyłudzała pieniądze. Urzędnicy odkryli, że „samotna matka” trzy razy w roku spędza urlopy w słonecznej Turcji. Nadto Hazel Cunningham regularnie otrzymywała od swojego pracodawcy… zasiłek macierzyński. Jednak to wesele na Karaibach, którym kobieta pochwaliła się na Facebooku, przeważyło szalę.

Naciągaczka przyznała się do winy i została skazana na 120 dni pozbawienia wolności. 47-letnia Cunningham musi także zwrócić 15 tysięcy funtów. To nie pierwsza wpadka Brytyjki. W 2009 roku wyłudziła od państwa 21 tysięcy funtów deklarując niezdolność do pracy. Cały czas pracowała.

Władze Ashford, rodzinnego miasta Hazel Cunningham ostrzegają, że każdy, kto bezprawnie wyłudza zasiłki, zostanie ukarany.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.