Mark Zuckerberg padł ofiarą facebookowego błędu, który pozwalał na uzyskanie dostępu do prywatnych zdjęć na portalu. Fotografie młodego miliardera zostały opublikowane na internetowym blogu – informuje Mashable. Całe szczęście, że Facebook naprawił błąd.

Nie wyciekły żadne intymne ani skandaliczne zdjęcia. Większość fotografii można bez problemu obejrzeć na prywatnym profilu Zuckerberga tu: https://www.facebook.com/zuck . Tylko kilka z nich to prawdziwe „rarytasy”, m.in. Mark trzymający koguta lub Mark przygotowujący sushi.

Jak można było wyssać prywatne zdjęcia? Podczas raportowania nieodpowiednich treści i zaznaczeniu opcji „Nagość lub pornografia” użytkownik uzyskiwał dostęp do wszystkich zdjęć na danym profilu, niezależnie od ustawień prywatności.

Prywatność Marka Zuckerberga została zszargana tu: http://imgur.com/a/PrLrB . Poniżej prezentujemy zdjęcia wyssane z profilu miliardera.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.