Społecznościowy gigant zadebiutuje na giełdzie między kwietniem a czerwcem 2012 roku – informuje „Wall Street Journal”. Amerykański dziennik podkreśla, że wszystko już zostało dopięte na ostatni guzik. O dokładnej dacie debiutu zadecyduje Mark Zuckerberg, szef Facebooka. Jego firma jest wyceniana na 100 miliardów dolarów.

O wejściu Facebooka na giełdę media spekulują od kilku lat. Eksperci twierdzą, że właśnie nadszedł idealny moment na ofertę publiczną społecznościowego giganta. Firma nie komentuje doniesień „WSJ”: „Nie będziemy uczestniczyć w spekulacjach na ten temat” – mówi Larry Yu, rzecznik portalu.

Facebook chce zebrać z debiutu 10 mld dol. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to na wiosnę przyszłego roku będziemy mieli do czynienia z jedną z największych giełdowych premier w historii.

Jak wygląda obecnie podział udziałów w Facebooku*?

Pracownicy Facebooka – ~30 proc. lub 15 mld dolarów

Mark Zuckerberg – ~24 proc. lub 12 mld dolarów

Dustin Moskovitz – ~6 proc. lub 3 mld dolarów

Sean Parker – ~4 proc. lub 2 mld dolarów

Eduardo Saverin – ~5 proc. lub 2,5 mld dolarów

rosyjska firma Digital Sky Technologies – ~10 proc. lub 5 mld dolarów

*dane ze stycznia br.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

4 Replies to “Zbliża się debiut giełdowy Facebooka

  1. pytam się mojego programisty, czemu on na to nie wpadł 😀 oglądałam film. jestem pełna podziwu dla tego małolata 😀

  2. przecież on na to nie wpadł wcześniej był myspace orkut.. a w lata 90 cos podobne do naszej klasy.. a sam serwis ściaga od inych jak od tweetera.. a by zapomniał wcześniej były randkowe serwisy..

  3. jak ktoś ma większe iq niz szympans i widzi zestawienie udziałów w firmie oraz niby wartośc tych akcji, to zrozumie że te udziały nie mają takiej wartości, wypuszczą na giełdę akcję i chcą żeby one miały taką wartość. Bo co ich z tych mld na papierku jak nic z tego do tej pory niema, a przypływy z reklam są miejsze niż niby określane „Sean Parker – ~4 proc. lub 2 mld dolarów” no ale coż „przekrent „na 10 mld może im się udać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.