Jak wyglądałoby nasze życie bez ukochanego Facebooka? Gdzie publikowalibyśmy filmiki i zdjęcia? O życiu po śmierci kolosa opowiada poniższy klip. To dzieło youtuberów z kanału thebeatbrothas.

Bez ukochanego Fejsa najbardziej cierpieliby ci, którzy mają bzika na punkcie społecznościowych zaczepek. Hiperaktywni użytkownicy musieliby częściej niż zwykle decydować się na kontakt fizyczny z przyjaciółmi.

A dzielenie się filmikami byłoby prawdziwą udręką. Zobaczcie, jak przerysowali to nasi dzielni twórcy.

Czapki z głów.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

23 Replies to “Życie po śmierci Facebooka (WIDEO)

  1. ludzie maja narabane w glowach jak godzinami siedza na tym fejs-szrocie. Przeciez tam nic nie ma a ludzie wklejaja same pierdoly! Dzieci nie graja w pilke nie maluja na chodnikach kredami nie skacza w „gume” a zamiast wyjsc sie spotkac gdzies w pubie mowa tu juz o doroslejszych ludziach to siedza przed fejsem i robia impreze przez Skype’a 😀

  2. Ten śmiećbuk niszczy mózgi młodego pokolenia. Niedługo jak ktoś będzie robił kupke to będzie musiał to pokazać na smiećbuku.

  3. co ja widze sami anty facebook’owcy . dolaczam i ja. nigdy nie logowalem sie w tym portalu i nie zamierzam

  4. Byłam na fejsie krótko i korzystałam sporadycznie.Taka forma komunikacji nie odpowiada mi.Już od dawna mnie tam niema…

  5. ciekawe ilu z was prawdziwych twardzieli naprawdę nie ma konta na fejszajsie??? każdy z kontem na FB powinien automatycznie odjąć sobie ze 30 pkt od IQ.

  6. Ludzie, co się tak podniecacie tym facebookiem? Jestem użytkownikiem FB, mam zryty mózg, jestem uzależniony, i gówno wam do tego, nie chcesz nie rejestruj się, to nie jest obowiązkowe. Ktoś tam napisał – Ludzie dzielą się na Mądrych i użytkowników facebook-a, a ja bym jeszcze dopisał – i na tych co im zawsze coś nie pasuje.

  7. Wygląda na to, że najwięcej o FB wiedzą Ci, którzy nie mają tam konta. Zastanawiające. A opinie o 900 milionach Użytkowników jakie ostateczne. To jest oczywista bzdura. Nie da się mieć swojego zdania o czymś, czego się nie używa, ani w jednym czy dwóch słowach scharakteryzować 900 mln różnych Ludzi. Da się za to symulować posiadanie własnego zdania, w dowolnym temacie. Sposób jest prosty: kontrsugestywność. Bierzesz dowolną wypowiedź, i mówisz: wcale że nie. Plus przeróżne wariacje, tak jak tu: ktoś pisze cokolwiek o FB, piszesz komentarz, że to g.., i już własne, „odmienne” zdanie zasymulowane. Jest to prosta metoda, niosąca jednak pewne niebezpieczeństwo. Jeśli nie poprzestać na „wcale, że nie”, tylko zacząć dokładać jakiekolwiek opisy, należy pamiętać, że rzucając bluzgi i inwektywy pod adresem kogoś, kogo nie znasz (więc nie możesz mówić o nim), mówisz o sobie. Powtarzasz, co na swój temat usłyszałeś. Obśmiewasz sposób, w który sam korzystasz z komputera. I słusznie.

  8. A ja chciałem sobie ściągnąć poradnik wideo do gimpa i musiałem założyć konto na tym FB ale już usunąłem a właściwie to jeszcze 3 dni czekam, aż usuną. I papa FB.

  9. Facebook jest dla ludzi, ktorzy nie potrafia sobie poradzic w zyciu,nie maja poczucia wlasnej wartosci i nic nie potrafia, tylko zameczac innych swoimi dziennymi podbiciami zycia…MASAKRA, a pomyslcie jakie to fajne jest zycie bez FB,masz zycie,zielen,oddychasz pelnia zycia, a nie siedzisz przed kompem i dupka rosnie od junkfoodow i za chwile bedziecie jak amerykanie – grubi i uzaleznieni od pierol ktore wam wsadza do reki i powiedza ze wam jest to potrzebne…

  10. Karolina Zgiet – a ja nie mam i co ? Może masz problem z sobą i nie potrafisz gadać z ludźmi na żywo tylko poprzez fejszrota ?

  11. co wy ludzie opowiadacie za pierdoły!najwięcej wypowiedzi jest wyłącznie przeciwników f.-tak o tym mówicie, ze wyglada jakbyscie zalowali, ze nie macie tam konta, Przeciez to zaden wstyd ani ujma!Portal jest normalny jak wiele innych,i sa tam inteligentni ludzie, ktorzy w zyciu odnosza sukcesy,a nie maja problemy z innymi uzytkownikami-co to za bzdurne wywody!

  12. tez mam fecebooka ale nie jestem glupia, jak widze jakies rzeczy ktore mi sie nie podobaja to je usuwam i nie mam problemu, a jak sie znajdzie jakis kretyn jeden czy drugi to jest normalne przeciez ludzie zawsze dzielili sie na madrych i glupich

  13. Ok, banda „yntelygentów”, która wszem i wobec wszytskich zapewna, jaki to fb jest zły i dlaczego nie ma tam konta (po co czytacie newsy na temat tego portalu, swoja drogą?!), oto news dla was: są na tym świecie ludzie, którzy znają więcej niż jeden jezyk, nie utknęli w jednej wiosce od urodzenia i w związku z tym mają znajomycyh dookoła globu. Facebook to najławtejsza, najbardziej wydajna i najtańsza forma pozostawania z nimi w kontakcie. I tyle w temacie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.