Facebook uzależnia i może negatywnie wpływać na nastrój. Hui-Tzu Grace Chou i Nicholas Edge z Utah Valley University (USA) udowodnili, że im więcej czasu spędzamy na portalu Marka Zuckerberga, tym bardziej jesteśmy zdołowani – donosi serwis Digital Trends.

Na jakiej podstawie naukowcy wysnuli tak daleko idące wnioski?

Zaprosili do udziału w badaniu 425 studentów – zapalonych użytkowników Facebooka. Zadaniem studentów była odpowiedź na dwa proste pytania: „Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że życie jest sprawiedliwe” i „Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że życie Twoich przyjaciół jest lepsze”. Ponadto każdy z ankietowanych informował, ile czasu spędza na Facebooku. Co się okazało?

Społecznościowa aktywność wpływa na nastrój użytkownika – twierdzą Hui-Tzu Grace Chou i Nicholas Edge. Ci, którzy regularnie przesiadują na portalu Marka Zuckerberga w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że ich znajomi są szczęśliwsi i wiodą lepsze życie.

Wyniki badań naukowców z Utah Valley University pokrywają się w wynikami ubiegłorocznych analiz mądrych głów z Uniwersytetu Stanforda. Uczeni dowiedli wtedy, że użytkownicy serwisów społecznościowych mają skłonność do koloryzowania swojego życia. Taki pozornie pozytywny przekaz powoduje, że ich znajomi czują się osamotnieni w swoich problemach i nie zwracają uwagi na to, że życie nie składa się tylko z pozytywnych emocji.

Jak walczyć z facebookowym dołem? Odpowiedź jest prosta – należy przywiązywać mniejszą wagę do tego, co dzieje się na Facebooku i więcej czasu spędzać z najbliższymi w świecie rzeczywistym. To się naprawdę opłaci.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

24 Replies to “Dlaczego Facebook dołuje ludzi?

  1. @Gość powyżej: żaden bubel. To jest producent algorytmów do tworzenia i przeszukiwania baz danych o użytkownikach. „To jest (i zawsze będzie) darmowe”. Wierzysz w darmowe lodziki? To nie jest dla Ciebie, tylko od Ciebie. Za darmo, a właściwie kosztem jest Twój czas Użytkowniku. a Czas, to jest jedyne, co człowiek naprawdę posiada. Pozdrawiam.

  2. otrzywiscie co niktorzy to sie podniecaja facebookiem ja mialam juz z 2-3 lata konto i na dodatek sami znajomi z zagranicy .Zanim moi znajomi zaczeli mi zapr wysylac to troche minęlo.Rzadko tam wchodze ale te badania to tak jak polak to zawsze pochwali kogos bo my cudze chwalimy a swego nie znamy….

  3. Święte słowa, wirtualny świat potrafi zgnoić, a jest nierzeczywisty. Fenomen-prawda ? To w naszych głowach rodzi się wszystko, im mniej tego syfu – czatów itp., zdrowiej się żyje-wiem, bo spróbowałem i niech to trafi grom z jasnego nieba. Lepiej pogadać w realu (nie w sklepie) i widzieć z kim i jak reaguje dana osoba na to co ja mówię. A wiem co mówię…Pozdrawiam wszystkich, którym realny świat wystarczy do życia, bez uciekania w nicość.

  4. „google w wersji testowej juz bije facebooka:) facebook to smietnik nie przeszukiwalny googlami wiec przegra:)” Na prawdę…? Przecież google traci już ludzi i nawet nie rozwinęło się do stóp fejsa.. nie wiem skąd miałeś takie informacje

  5. widze cenzura sie zaczyna …w tym tekscie jest troche racji ale kazdy jest inny..moi znajomi nie udaja kogos kim nie sa a jak mam dola spowodowanego przez realne sprawy to wlasnie oni mnie pocieszaja ..tyle ze to nie wirtualni znajomi tylko normalni z ktorymi kontaktuje sie przez net

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.