W poniedziałek hakerzy zaatakowali anglojęzyczną wersję Facebooka. Jak donosi Sophos w newsfeedach wielu użytkowników pojawiły się pornograficzne zdjęcia przedstawiające m.in. gwiazdy w sytuacjach seksualnych. Spamerskie posty zawierały także linki do filmów pokazujących przemoc, również wobec zwierząt.

Rzecznik Facebooka Frederic Wolens powiedział, że administratorom Facebooka udało się wykryć źródło pornograficznego spamu i że większość przemyconych treści została już z portalu skasowana:

„Obecnie pracujemy nad udoskonaleniem naszych systemów by w przyszłości skuteczniej bronić się przed podobnymi atakami” – napisał w mailu do CNN Wolens.

Niecenzuralne treści rozprzestrzeniały się po portalu Marka Zuckerberga przez 48 godzin. Wśród nich można się było natknąć m.in. na przerobione zdjęcie Justina Biebera uprawiającego seks oralny z mężczyzną.

Frederic Wolens zarzeka się, że w trakcie ataku nie wypłynęły żadne prywatne dane użytkownik portalu.

Niektórzy zainfekowani pornograficznym spamem użytkownicy zadeklarowali na Twitterze, że dezaktywują swoje konta na Facebooku. „Po raz kolejny widzę zdjęcie umarłego psa w moim newsfeedzie”, „Widziałem zdechłego psa, Justina Biebera uprawiającego seks oralny z mężczyzną i nagą staruszkę. Czas skasować Facebooka”, „Zdechły i zakrwawiony pies w moim newsfeedzie jest gorszy od Justina Biebera ściskającego penisa” – to tylko niektóre z nich.

Wszystko wskazuje na to, że pornograficzne treści nie zainfekują newsfeedów polskich użytkowników Facebooka.

Zmasowany i udany atak pokazuje, jak bardzo dziurawe są zabezpieczenia portalu Marka Zuckerberga. Co warte podkreślenia hakerzy wykorzystali naiwność użytkowników, którzy wcześniej klikali scamerskie linki.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.