Każdego dnia zostawiamy za sobą ślady w internecie. Piszemy posty na Facebooku i innych portalach społecznościowych, publikujemy zdjęcia, filmy, piszemy komentarze i „lajkujemy”. Co się stanie z wygenerowanymi przez nas zawartościami po naszej śmierci? Na to pytanie odpowiada wideo infografika przygotowana przez Life Insurance Finder.

Wszystkie dane pozostawione w sieci mogą być wykorzystane do wirtualnego „wskrzeszenia” zmarłych internautów, w bliżej nieokreślonej przyszłości. A jest kogo wskrzeszać – tylko w 2011 roku zmarło 1,78 mln użytkowników Facebooka.

Czy internet (z Facebookiem na czele) jest gwarancją wirtualnego zmartwychwstania? Oceńcie.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

9 Replies to “Facebook gwarancją wirtualnego zmartwychwstania? (WIDEO)

  1. „tylko w 2011 roku zmarło 1,78 mln użytkowników Facebooka” hmm… zawsze mówiłam, że ten fejsbuk to samo zło… 😀 😀

  2. ten co wymyślił taki temat jest poje… nic dodać nic ująć, jak chcecie żyć na face po śmierci to teraz niby gdzie macie dusze; zdjęcia to nie dusza ile w necie zdjęć? Wklejmy zdjęcie Piułsudzkiego, załóżmy mu profil, a może ożyje co?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.