Koniec psot. Amerykańska Federalna Komisja Handlu (Federal Trade Commission, FTC) wymusiła na Facebooku zmiany dotyczące polityki prywatności. Społecznościowy gigant nie zaskoczy już użytkowników domyślnymi ustawieniami. Ponadto przez najbliższe 20 lat portal będzie kontrolowany przez niezależnego audytora – informuje „New York Times”.

Facebook podpadł FTC w 2009 roku, kiedy po zmianach przeprowadzonych bez zgody użytkowników upublicznił ich prywatne dane. Ponadto Komisja skrytykowała portal m.in. za udostępnianie informacji o użytkownikach reklamodawcom i deweloperom.

W myśl zawartego porozumienia Facebook zobowiązał się także do zablokowania dostępu do danych użytkownika po skasowaniu konta i uruchomienia programu dotyczącego ochrony prywatności na portalu.

Sprawę skomentował na blogu Marka Zuckerberg, szef społecznościowego imperium. Najmłodszy miliarder świata stwierdził, że w kwestii polityki prywatności portal popełnił co prawda „kilka błędów” ale tak naprawdę nic nadzwyczajnego się nie stało – wszak podobne ugody z FTC zawarły już Google i Twitter. Takie tam normalne porozumienie.

Co warte podkreślenia na Facebooka nie została nałożona żadna kara finansowa.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

7 Replies to “Szef Facebooka przyznał się do błędów

  1. i bardzo dobrze, cwaniak myślał że wszystko może a tu kiszka;P ale kare powinni nałożyć;D i tak by nic nie odczuł;P

  2. Owszem mozna mu zazdrosci bo mial niezly pomysl wprowadzil go w zycie w dobrym momencie i ot cala filozofia. Aczkolwiek stworzyl tak wielki potal przez przypadek. Na poczatku mial sluzyc do troche innych celow niz jest teraz:) no ale mimo wszystko najwieksze pieniadze zbil na sprzedazy danych osobowych. przykre ale prawdziwe. pzdr dla ludzi ktorzy nie istnieja (nie maja fejsika)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.