Polskim urzędnikom naprawdę musi się nudzić, skoro zajmują się takimi sprawami. A już na pewno nudzi się członkom Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z Krzysztofem Luftem na czele. Tenże członek KRRiT stwierdził, „niedopuszczalne jest (…) namawianie widzów i słuchaczy do korzystania np. z Facebooka”. Pomysł do luftu?

Krajowej Radzie mędrców poskarżył się słuchacz Programu I Polskiego Radia. Radiosłuchacz doniósł, że prezenterzy często odsyłają do Facebooka, przez co bezczelnie reklamują społecznościowe imperium. Zainspirowani donosem członkowie KRRiT debatowali nad tym problemem cały wtorek. Nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji. Ale są już pierwsze wnioski.

Krzysztof Luft twierdzi, że media mogą sobie spokojnie funkcjonować na Facebooku a redakcje mogą zakładać w serwisie strony fanowskie. Ale na tym koniec. Nie można reklamować największego na świecie portalu społecznościowego. W związku z tym Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce zakazać takich praktyk. Wyrok jest przygotowywany.

Luft zaznacza, że możliwe będzie jedynie sygnalizowanie obecności na Facebooku. Informowanie odbiorców, że więcej o tym i o tym dowiedzą się w serwisie społecznościowym, będzie surowo zabronione.

Absurd made in Poland? Wszystko na to wskazuje. Ciekawe, kiedy urzędnicy dojdą do wniosku, że podawanie w mediach adresów mailowych i stron www jest ewidentnym reklamowaniem internetu, operatorów telekomunikacyjnych i producentów kabli.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.