Każdemu z nas Facebook proponuje znajomych. Wśród propozycji pojawiają się najczęściej zupełnie obce osoby. Jednak ich seksapil na załączonej fotografii może skusić do zaproszenia. Zróbcie sobie rachunek sumienia: Ile osób w taki właśnie sposób znalazło się na Waszej liście znajomych?

Okay, nie czepiam się. Sam robię dokładnie to samo! Więc bez zastanowienia polubiłem fanstronę „ooh, friend request. (AND THEIR SEXY!). ACCEPPTTTTTTT !!!” http://www.facebook.com/pages/o… zrzeszającą kolekcjonerów seksownych buziek na Facebooku. Nie mylić z Pokemonami.

175 tys. amatorów piękna robi wrażenie. Na ścianie strony fanowskiej mnóstwo kuszących propozycji znajomych. W tym miejscu oni sami proszą się o zaproszenie. Niektórzy błagają, inni grzecznie proszą, jeszcze inni przesyłają przy fotografii wirtualnego buziaka. Chociaż patrząc na część fizjonomii człowiek ma ochotę zapalić wirtualną świeczkę.

Zrobiliście rachunek sumienia? Więc ile procent seksownych lasek i przystojnych facetów wśród Waszych znajomych jest z przypadku? U mnie są to Jola, Patrycja, Ania z Krakowa, Mariola, Aneta, Żaneta, Andżela…

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.