Erotyczne fotki, niecenzuralne wpisy, społecznościowe zabójstwo. Kulisy e-banicji, która dla wielu byłych już użytkowników Facebooka stała się chlebem powszednim. Bo (wbrew pozorom) Facebook ma naprawdę ostre zasady selekcji a niewygodni fejsbukowicze są kasowani. Bez prawa powrotu.

Polacy jeszcze nie dorobili się „Oświadczenia dotyczącego praw i obowiązkówhttp://www.facebook.com/#!/term… w ojczystym języku. A szkoda. Część Rodaków uniknęłaby społecznościowego zabójstwa gdyby zasady korzystania z portalu były jasno i klarownie rozpisane w języku polskim. Lepiej więc zapoznać się z przykazaniami Facebooka zanim wdepnie się w wirtualny niebyt.

1. Nie będziesz spamował na Facebooku. Tak, drodzy Państwo, rozsyłanie zaproszeń, powiadomień, maili w ilościach hurtowych na portalu jest surowo zabronione.

2. Nie będziesz rozsyłał wirusów.

3. Nie będziesz włamywał się na konto innego użytkownika ani czytał informacji, która jego jest.

4. Nie będziesz tyranem zastraszającym i nękającym innych użytkowników.

5. Nie będziesz publikował treści pornograficznych, nawołujących do nienawiści lub przemocy i fotografii epatujących nagością lub przemocą fizyczną.

6. Nie będziesz reklamował ani propagował wyrobów alkoholowych nieletnim.

7. Nie będziesz prał mózgów za pomocą marketingu wielopoziomowego.

8. Nie będziesz wykorzystywał Facebooka do działań niezgodnych z prawem.

9. Nie zrobisz niczego, przez co Facebooka szlag trafi.

10. Nie będziesz zachęcał do łamania niniejszych przykazań ani żadnych innych regulaminów Facebooka.

W praktyce konta użytkowników najczęściej kasowane są za spamowanie innych fejsbukowiczów. Spamerzy jednak są cwani i swoje internetowe pomyje wylewają na fanstronach gwiazd. Seksowne zdjęcie w galerii celebrytów z linkiem jest gwarancją sukcesu. Facebook do dziś nie uporał się z takimi działaniami.

Niedopuszczalne jest też umieszczanie w fotogalerii zdjęć, które innym mogą wydawać się erotyczne lub pornograficzne. Gdzie jest granica między subtelnym aktem a pornografią? Zapytajcie Zuckerberga. Idę jednak o zakład, że wywalane z powodów erotycznych zdjęcia są usuwane „bo tak” albo „bo tak trzeba”.

Do usunięcia możecie zgłosić każde zdjęcie użytkownika Facebooka. Jeśli jesteście złośliwi, możecie tym sposobem pozbawić wirtualnej wiarygodności jednego z Waszych społecznościowych znajomych. Pod każdą fotografią jest link „Zgłoś to zdjęcie”. Po kliknięciu należy wyjaśnić przyczynę donosu: Spam lub oszustwo, Nagość lub pornografia, Przemoc, Narusza godność użytkownika lub grupy, Symbol powiązany z nienawiścią, Nielegalne zażywanie narkotyków. Zaznaczamy i Voila! Jeśli ten „ktoś” podpadnie Facebookowi kilkakrotnie, wyleci na zawsze. Ale uwaga! Jeśli będziecie zbyt nadgorliwi, to możecie dostać bana za niepotrzebne donosicielstwo!

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.