Kilka dni temu wszyscy internauci w Polsce przetarli oczy ze zdumienia. Fotomontaż? Jeżeli tak, to wyjątkowo wredny. Mem? Jednak trochę zbyt poważny. Billboardy w przestrzeni miejskiej rozwiały wszelkie wątpliwości. Oto kampania, która walczy z nieuleczalną chorobą za pomocą poczucia humoru.

Twórcy Fundacji Rak’n’Roll zrobili wszystko, by w tym roku przekonać Polaków, wypełniających swoje zeznania podatkowe, do podzielenia się 1% podatku z chorymi na nowotwór. Wśród zachwyconych bezpretensjonalnością przekazu daje się słyszeć poszczególne głosy oburzenia – żartowanie z choroby i nieszczęścia nie jest bowiem czymś, co w naszej kulturze może przejść bez echa. Czy jednak zawsze należy być tak śmiertelnie serio? Skoro każde życie i tak i tak kończy się śmiercią, a ewentualne choroby wpływają jedynie na jego długość, to czy osoby chore nie mają prawa czerpać z niego radości?
Jeden plakat, jedno hasło, tysiące przemyśleń.

Zasponsorujesz cycki, dragi i fryzury tym przemiłym dziewczynom?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

4 Replies to “„Zbieramy na cycki, nowe fryzury i dragi”

  1. fajna kobietka z prawej wczoraj w godzinach wieczornych był z nią w Polsacie wywiad i naprawde dużo przeszła i jej rodzina a nie jeden tu piszący to zwykły debil bez mózgowie!!!! trzymam kciuki za te kobiety

  2. Brawo dziewczyny – Wy już wygrałyście, i nie dajcie się. Precz z martyrologią – zostawmy ją nareszcie w spokoju i zakopmy głęboko! Z życia należy się cieszyć i to każdą jego chwilą i przeć do przodu, hard ducha zależy nie od mazgajstwa tylko od umiejętności cieszenia się chwilą! Wy jesteście najlepszym tego dowodem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.