Oto ona. Sympatyczna dziewczyna z Kasiny Wielkiej, która biega na nartach. I jest wielka. Zapraszamy do fanklubu Justyny Kowalczyk na Facebooku.

Na Fejsie liczą się dwie strony fanowskie wybitnej polskiej sportsmenki – oficjalna, świeżo upieczona – http://www.facebook.com/kibicuj… i ciut starsza, z większą liczbą fanów – http://www.facebook.com/pages/J… . Skupmy się na tej pierwszej. Oficjalna jest chyba ważniejsza, prawda?

Znajdziecie tu przede wszystkim skrupulatnie spisane bio Justyny. Dla zaostrzenia apetytów zacytujemy fragment: „Narty to niemal całe życie Justyny, ale… nie całe. Na każdy wyjazd zabiera ze sobą torbę wypełnioną książkami. Miała już w swoim życiu okres fascynacji Gombrowiczem, literaturą francuską, zaczytuje się także dziełach rosyjskich pisarzy, które chętnie czytuje w oryginale. Trzeba bowiem podkreślić, że dzięki trenerowi Wierietielnemu Justyna jest mocno związana z ludźmi wschodu. To właśnie z przyjaciółmi z Rosji ma najlepszy kontakt i najchętniej przebywa w czasie zawodów”. Resztę przyswoicie sobie sami.

W galerii zdjęć na razie garstka fotografii naszej mistrzyni. Ale pewnie niebawem się to zmieni i admin zasypie wszystkich fanów Justyny Kowalczyk dziesiątkami, a może i setkami zdjęć. Na to przecież wszyscy liczymy.

Fanów na razie jak na lekarstwo. Ale po pierwszym tysiącu pójdzie szybko. Jak ONA na 10 km techniką dowolną. Polubicie?

Dowiedz się więcej o wypożyczalni sprzętu narciarskiego do skituru.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.