Wyszukiwarkowy gigant polubił pomysły najpopularniejszej społecznościówki. I to dosłownie „polubił”. Natchnione znacznikiem „Lubię to” imperium z Mountain View zainicjowało własny projekt „lajkerski”. Na Google ma się pojawić przycisk +1.

Na razie nową funkcjonalność można testować. Wystarczy mieć konto na Gmailu i wziąć udział w eksperymencie. Swój akces możecie zgłosić tu http://www.google.com/experimen… .

Do czego służy, a właściwie – będzie służył – przycisk „+1”? To proste. Wyniki wyszukiwania z największą liczbą plusików będą lepiej pozycjonowane. Ale nie wszystkie. Specjaliści z Google wyjaśniają, że trzeba będzie zdobyć „odpowiednią” liczbę plusików. Internauci będą sobie polecać linki, podobnie jak na Facebooku. Tutaj jednak w górę wystrzelą te wybrane w demokratycznych wyborach.

Na początku punktować będą mogli tylko posiadacze użytkownicy poczty Google’a, później wyszukiwarkowe plusy mają być zintegrowane z Twitterem. O integracji z Facebookiem nie ma mowy. I nie będzie.

Kopiowanie pomysłów Facebooka to żadna nowość. Największy polski serwis społecznościowy NK umożliwia „lajkowanie” linków, które proponują znajomi, przy użyciu przycisku „Fajne”. Swojej akceptacji na NK nie można cofnąć, co jest wielkim minusem; każdy przecież może zmienić zdanie. „Fajne” jest także dostępne na YouTubie, nie ma jednak nic wspólnego z polską społecznościówką. Chociaż ona na pewno by chciała.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.