Nonkonformizm jest w cenie. I pewnie dlatego Joanna Liszowska wyznała w wywiadzie dla miesięcznika „Pani”, że nie zna ani Facebooka, ani poczciwej Naszej Klasy (obecnie NK.pl). Liszowska powinna była iść na całość i przyznać, że w ogóle nie korzysta z internetu, że nie ma komputera i że liczy na palcach.

„Nie chcę nawet na to patrzeć. Nie wiem, jak wygląda strona Facebooka, Naszej Klasy, chociaż słyszałam, że byłam tam i zapraszałam np. Piotra Polka, który zresztą też o tym nie wiedział.” – zdradziła w rozmowie z „Pani” Liszowska.

Czy wierzycie aktorce na słowo? A może to wszystko dla lansu?

My absolutnie nie wierzymy. Powód? W Szwecji, gdzie coraz częściej pomieszkuje Joanna Liszowska, Facebook jest niezwykle popularny. Ponad połowa Szwedów siedzi na popularnym Fejsie. A polska aktorka udaje Greka. Pewnie ma bana.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

29 Replies to “Liszowska nie zna Facebooka

  1. znam ludzi, którzy nie mają fejsbuka, więc bez przesady, wystaczy, że ona nie ma czasu na to – ma małe dziecko, ma pracę i swoje zycie, fajnie, że fajsbuka mieć nie musi 🙂

  2. też tak sądze.. bzdura na maksa… nie kazdy potrzebuje fejsa do życia.. ona wie ze to istnieje, ale nie ma potrzeby z tego korzystac.. i bardzo mądrze

  3. No proszę może nie każdy lgnie jak stado do facebooka i ma znajomych W REALUz którymi utrzymuje kontakty????:))) a poza tym MA CO ROBIĆ w swoim życiu a nie siedzieć przed kompem i sprawdzać co kto nowego napisał albo jakie zdjęcie wstawił. Facebook to zabawka dla dzieci.

  4. i walsnie ja tez nie znam facebooka nie korzystam z niego , nie wiem to juz osoba ktora nie ma „fejsa” jest jakas inna ? gorsza ? to tak kiedys nie masz komory oo to jestes gorszy… żal mi tego dzisiejszego swiata:(

  5. ja też nie jestem na fejsbuku, i co z tego. nie każdy musi tam się pchać i pokazywać swoje zdjęcia z rodzinnych wakacji

  6. A co to, facebook pępkiem świata? Liszowska popełniła jakieś faux pas? Ja też nie korzystam ani z facebooka ani z naszej klasy, bo uważam to za lansowanie się przed znajomymi (i nieznajomymi), parcie na szkło. Jest całe mnóstwo osób, które uważają tak samo jak ja. Osłabiają mnie też takie wnioski, że skoro mieszka w Szwecji to musi korzystać z facebooka, bo ponad połowa Szwedów korzysta. Żenada…

  7. Jak dla mnie facebook to głupota. Też nie mam tam konta i nie mam zamiaru miec. Moim zdaniem jakiekolwiek zdjęcia są rzeczą prywatną i powinno się je przechowywac tylko i wyłącznie dla własnych wspomnień i pokazywac je ludziom, którym na prawdę chcemy je pokazac a nie dla szpanu…

  8. wierze – sam nie mam/nie miałem/nie zaglądałem – wystarczy mi że mam konto o2 – i kretynskie artykuły w ktore czasem sie wkrece – jak zawsze żałuje

  9. a co, fejsik to jest jakis pewniak ktorego kazdy ma miec?? pff nie mam i nie bede miec, brawa dla liszowskiej

  10. Nie mam Facebooka, ani Naszek-Klasy, ani MySpace, ani konta na YouTube… W skrócie, w ogóle nie istnieję, ale mi to specjalnie nie przeszkadza. Wielkie mi halo. Pani Liszowska, czy inna gwiazda, bez Facebooka też może żyć. Mnie jest ten cały lans zdjęciami i statusami niepotrzebny, chociaż mam chłopaka Anglika. Komunikujemy się zupełnie inaczej, a ja od świata Facebooka jestem wolna i czuję się z tym świetnie. Nie muszę siedzieć przed ekranem i podglądać nikogo. Szacunek dla pani Liszowskiej za wolną wolę ^^ <3

  11. Ktoś kogo stać na to aby nie mieć tego „HIVa” obecnych czasów jest gość, bo ludzie jak małpy jeden od drugiego muszą go mieć bo się uduszą – takich jest mi na prawdę żal. PRECZ z FACEBOOKIEM!

  12. jestem specjalistą od internetu i jedno wam powiem,że fb to nic ciekawego.zarejestrowałem się bardzo dawno temu i działanie portalu jest do kitu,ostatni raz korzystałem z fejsa dwa lata temu,hasla już nie pamiętam i jestem szczęśliwy.

  13. Ja też nie mam fejsa i co z tego ? wystarczy mi ze wszędzie o tym pełno i wszędzie to gówno LIBIĘ TO

  14. ja tez nie mam facebooka… to opanowana strona przez dzieci neo i ostatnio ostrą prostytucje.. nic więcej.. ahh i nie można zapomnieć o sensacjach odnośnie związków i obrażania się wzajemnie „gwiazd” OVER

  15. Ja tam niema fejsszita… i dobrze mi z tym … nie mam zamiaru uczestniczyc w tym spedzie bydla na skale swiatowa. btw NK to tez sped tylko na skale wiejska 😛

  16. mam wyzsze wykształcenie , pracuje z komputerem . Nie mam nk ,ani facebooka . Skype i gg mi wystarcza i oczywiscie e-mail chcę zachować troche prywatności

  17. Widzę, że jak ktoś ma w nosie pospolite portale społecznościowe sieje ogólne oburzenie. A ja przyznam także , że wcale nieźle sobie radzę z komputerem, ale po 12 godzinach pracy przy kompie, największą karą byłoby dla mnie , gdyby mnie ktoś chciał przymusić do siedzenia na jakimś fejsie czy nk. Więc oficjalnie mówię nie dziękuję, wolę spotkania na żywo albo po prostu dobrą książkę czy film.

  18. miałem, skasowałem i dalej jestm na tym świecie istnieje, więc do tego nie trzeba mieć konta na fb.. poza tym to wielkie góóówno

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.