Nowa kampania najpopularniejszego programu do rozmów głosowych na świecie nie ma litości dla potencjalnych konkurentów. Zdaniem sloganów, pod którymi podpisuje się Skype, nowe technologie nie tylko zmieniają sposób, w który ludzie myślą i działają, ale również bezpośrednio przekładają się na degradację naszej cywilizacji. Dlaczego?

Kosztująca 12 milionów dolarów kampania reklamowa przekonuje wszystkich potenckalnych użytkowników Skype’a, że bardziej intymna forma utrzymywania kontaktów bezpośrednioo przekłada się na lepsze relacje i bardziej wartościowe więzi międzyludzkie. Przeprowadzona pod hasłem „Czas na Skype’a” akcja bezpośrednio wskazuje, że powszechność Facebooka i Twittera w roli „tablicy ogłoszeń”, na której ludzie opisują swoje emocje i przemyślenia, jest zjawiskiem złym, którego skutkiem jest między innymi coraz bardziej zauważalna powierzchowność społecznych interakcji. 140 znaków Twittera i tablica Facebooka nie zastąpią bowiem tego, co jest w stanie dać ludziom rozmowa głosowa. Skype zauważył, że ludzkość niebezpiecznie zbliża się do etapu, gdy na powrót będziemy porozumiewać się ze sobą za pomocą pojedynczych sylab, jak robili to nasi praprzodkowie. Kampania ma na celu odzyskanie internautów dla (trochę bardziej) realnego świata. W którym internet jest jedynie narzędziem do komunikowania się z realnymi osobami, a nie czymś, bez czego wymiana myśli nie jest możliwa.

Zarys kampanii zaprezentowano 2 kwietnia na konferencji w Wielkiej Brytanii. I choć kampania wycelowana jest głównie w odbiorców z USA, gdzie uzależnienie od Twittera i Facebooka wypiera powili tradycyjne formy kontaktu, to z pewnością odbije się szerokim echem również w innych krajach. Tylko czy slogany typu „Kiedy LOL zastąpić dźwięk śmiechu?”, „140 znaków to nie pozostawanie w kontakcie” czy „Twój bilet w jedną stronę z powrotem do ludzkości” mają szansę wygrać z siłą przyzwyczajenia?

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

9 Replies to “Skype ATAKUJE Facebooka i Twittera!?

  1. No, jakkolwiek kampania nie jest w pewien sposób agreysywna, mają całkowitą rację- cieszy mnie fakt, że tak robią. NIe używam Facebook’a od dwóch lat i da się przeżyć. Gry gdzieindziej-ciekawsze. Skype/GG/Tlen do rozmów- zawsze to przyjemniejsza rozmowa.

  2. skype jest o tyle lepszy ze nie zbiera naszych osobistych informacji zeby nam wciskac nachalne reklamy… jestem na fb od 2006 i powiem wam ze mi powoli zaczyna sie to wszystko nudzic… ile mozna czytac o tych samych pi3rdolach

  3. Popieram Skyp-a nie ma to jak rozmowa bezpośrednia. Mam również konto na FB, ale z niego właściwie wcale nie korzystam. A rzeczywiście ludzie wypisują i powielają te same myśli. A już dziwi mnie to, że i nawet firmy, programy telewizyjne się tam znalazły. Ni kręci mnie to. A na dodatek trzeba znać kręte ścieżki, żeby usunąć konto z FB.

  4. wole skypa1000 razy niz nasza-klase..badz facebooka..na skypie sie rozmawia a to najwazniejsze ze mozna ukochana osobe widziec..nk-mam i fb-mam ale ich juz nie uzywam..tylko czasami zeby sprawdzic czy wiadomosc jakas dostalam..

  5. To prawda! Żaden napisany wyraz tak szybko nie przekaże autentycznych emocji jakie dają wypowiedziane słowa. Popieram rozmowy przez Skype. Są lepsze, można się widzieć wzajemnie. Nie używam ani Facebooka, ani Twittera!

  6. Hmm, na fb ludzie dodają jedno i to samo. niedługo to będą pisać w swoich statusach, że właśnie byli zrobić kupę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.