Myśleliście, że można sobie bezkarnie na Fejsie zapraszać i zapraszać? Okazuje się, że nie. 57-letni mieszkaniec Florydy Harry Bruder został aresztowany za dwukrotne zaproszenie żony do grona znajomych na FB.

Niedorzeczne? Nie do końca. Harry ma sądowy zakaz zbliżania się do żony. Mało tego. Na swoim fejsbukowym profilu niezrównoważony mąż napisał o swojej małżonce, że ta jest „niezrównoważoną emocjonalnie kłamczuchą”. No i pani Bruder poprosiła o interwencję policji.

Harry żyje z żoną od dwóch lat w separacji. Dlaczego złamał sądowy zakaz zbliżania się do żony? Pewnie nie wiedział, że zakaz obowiązuje też w Internecie no i poczuł się… smutny.

Harry Bruder siedzi. Za jego uwolnienie amerykański wymiar sprawiedliwości żąda 5 tysięcy zielonych kaucji. Zrzucamy się?

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.