Praca w największym portalu społecznościowym jest o niebo lepsza od politycznej kariery. Nie wierzycie? Skoro Facebook chce zatrudnić byłego rzecznika Białego Domu Roberta Gibbsa, to musi to być prawda. Przecież dziennikarze gazety „New York Times” nie wyssali tej informacji z palca. A i sam zainteresowany musiał komuś szepnąć słówko.

Robert Gibbs to nie byle kto. Ma 39 lat i od 2004 do lutego 2011 roku pracował z prezydentem USA. Na jego facebookowej fanstronie http://www.facebook.com/pages/R… możemy podziwiać zdjęcia bohatera z Barackiem Obamą.

W Facebooku Gibbs miałby piastować podobne, co w Białym Domu, stanowisko. Ma zostać menadżerem w zakresie komunikacji. Lepszego kandydata trudno sobie wyobrazić.

Kiedy Robert Gibbs przeprowadzi się z Waszyngtonu do słonecznej Kalifornii? „New York Times” podaje, że były rzecznik chciałby pomóc w przyszłorocznej kampanii prezydenckiej Baracka Obamy, jednak Facebook naciska, by Gibbs jak najszybciej przeniósł się do Palo Alto. Ciekawe, jaką kwotą przekonują dobrego znajomego prezydenta Stanów Zjednoczonych?

Jeśli transfer z Białego Domu dojdzie do skutku to Mark Zuckerberg będzie miał w swojej drużynie prawdziwego asa z najwyższego szczebla. Ciekawe, kiedy Facebook zaprosi do współpracy Arnolda Schwarzeneggera? Były gubernator Kalifornii nie musiałby zmieniać miejsca zamieszkania i byłby dobrą wizytówką społecznościowego imperium. Arnie nie raz obiecywał, że „I’ll be back”. Może to już najwyższy czas?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

One Reply to “Z Białego Domu do Facebooka”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.