Facebook nie ma nic wspólnego z upublicznieniem (rzekomo) prywatnych wiadomości użytkowników, do którego doszło dwa dni temu – twierdzą przedstawiciele portalu. Według nich za wpadkę odpowiadają niefrasobliwi użytkownicy, którzy mają w nosie Ustawienia prywatności – donosi „Daily Mai”.

Przypomnijmy: Według francuskiego tygodnika „Le Nouvel Observateur” w miniony poniedziałek w Osiach czasu wielu użytkowników portalu społecznościowego pojawiła się prywatna korespondencja z 2007, 2008 i 2009 roku. Co więcej tygodnik podnosi, że wyciekły także wiadomości z kolejnych trzech lat, do roku 2012 włącznie.

Według zapewnień Facebooka zawartości, które zostały upublicznione, nigdy nie były prywatne i wcześniej widniały na Tablicach użytkowników. Nadto wszystkie były opatrzone statusem „Publiczne”, stąd o żadnym błędzie lub o winie portalu nie może być mowy.

„Nasi pracownicy już zbadali tę sprawę. Ustaliliśmy, że (rzekomo prywatne – od red.) wiadomości były tak naprawdę starszymi postami, które zawsze były widoczne na profilach użytkowników” – uciął sprawę francuski rzecznik kolosa.

Komentarz przedstawiciela Facebooka nie powinien nikogo ani bulwersować, ani dziwić. Trudno się bowiem spodziewać, by portal przyznał się do jakichkolwiek błędów. Popularny Fejs był już zresztą wielokrotnie krytykowany za kiepską ochronę prywatności swoich użytkowników.

Dementi nie poprawiło jednak giełdowych notowań Facebooka. Papiery zuckerbergowego imperium lecą na łeb: http://www.nasdaq.com/symbol/fb

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

10 Replies to “Facebook o upublicznieniu prywatnych wiadomości: Użytkownicy sami są sobie winni

  1. przecież oni nikogo nie będą chronic będą wywalać wszystko co im się żywnie podoba, aludziska jak bydło do nich ciągną , śmiać mi się z was chce , dla mnie facebook to f r a j e r z y

  2. Jak sie pchaja matoly na facebooka to ich potem ruchaja na wszystkie sposoby. A te glupki mysla ze maja po 4000 przyjaciol. Glupota ludzka nie zna granic.

  3. Zgodzę się z przedmówcami . Pchacie się na fejsa (choć nie widzę tam nic interesującego) a potem płacz i lament ze ten to ,a tamten tamto…Są ludzie co korzystają z tego rozsądnie a są matoły co nie umieją i potem cyrk….

  4. pewnie nawet nie przyszło wam do głowy że prywatne ( takie naprawdę prywatne i osobiste ) rozmowy na fejsie można szyfrować. Bo chyba wiadomo że na fejsie nic tak na prawdę nie znika. Szyfrować wiadomości można np. polskim programem VMPCrypt. Wtedy szpiedzy w fejsa łatwo mieć nie będą hehe …

  5. mnie tam gówno to obchodzi ;p ja fejsa używam do reklamy mojej mangi ;p jak to udostępnią to bedę miał wiecej czytaczy xDDD

  6. Najpierw byla nk teraz fejs, ludzie poszaleli z tymi portalami. Foty foty i foty – oby sie tylko miec gdzie pochwalic – gdzie bylem, co robilem i jak wygladam po przerobkach fotoshopem. A z tym wklejaniem na fb smiesznych obrazkow to tez paranoja. Alez mamy glupie spoleczenstwo!

  7. Ludzie lajkują wszystkie strony jak leci, ale nie patrzą na co pozwalają aplikacjom. Co z tego, że będzie dostęp do wszystkich danych, skoro ktoś ma ochotę obejrzeć film lub galerię zdjęć ( których w necie i tak jest masa ). Ludzie nie mają pojęcia jak ograniczać dostęp do własnych danych osobowych. A później uwielbiam oglądać posty typu „Hakerzy mają dostęp do moich danych!!! Umieszczają posty [zdjęcia,filmy] na tablicach, na których rzekomo jestem”. Odpowiednie ustawienia są na fejsie, ale trzeba się tym zainteresować i poszukać ich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.