Sherry Turkle z Massachusetts Institute of Technology wie na pewno, że Facebook i Twitter są nowoczesnymi formami szaleństwa. Mało tego. Uznana amerykańska socjolożka napisała w swojej książce Alone Together, że serwisy społecznościowe odbierają nam człowieczeństwo!

Skąd takie wnioski? – Zachowania, które teraz stały się typowe, mogą oznaczać problemy, które wcześniej uznawaliśmy za stan patologiczny – twierdzi Turkle. Uczona podkreśla ponadto, że nałogowe korzystanie z serwisów społecznościowych sprawia, że ludzie coraz bardziej izolują się od siebie i stają się sobie coraz bardziej obcy. Czy Sherry Turkle przesadza?

Statystyki pokazują, że nie. Biorąc pod uwagę fakt, że miliony kompletnie uzależnionych od Facebooka użytkowników przerywają seks, żeby sprawdzić, co w serwisie piszczy, zdają się potwierdzać jej tezę. Kolekcjonowanie przyjaciół stało się dla niektórych społecznościowych maniaków sposobem na życie. A samo słowo „przyjaciel” nabrało w dobie imperium Facebooka zupełnie nowego znaczenia; przyjacielem i znajomym na Facebooku staje się ten, kogo widzieliśmy raz na oczy, z kim nic nigdy nas nie łączyło oprócz internetowych pogaduszek i wymiany linków.

Sherry Turkle przywołuje przypadek kobiety zmarłej wskutek bezczynności facebookowych znajomych. Przypomnijmy: 42-letnia Simone Back z Wielkiej Brytanii popełniła samobójstwo, które wcześniej zapowiedziała na swoim facebookowym profilu. Kobieta oczekiwała pomocy od ponad tysiąca swoich społecznościowych znajomych. Nikt nawet palcem nie kiwnął. Mało tego – jej „przyjaciele” szydzili z tego, co napisała http://www.fejsik.pl/Zapowiedzi… .

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.