Po zmianach jakie Facebook wprowadził w systemie powiadomień, aby powstrzymać nieco spam generowany przez gry i graczy, 10 największych twórców gier dostało mocno po kieszeni. W miesiąc ilość aktywnych użytkowników spadła o 9%. Jednak nie zrażeni tym postanowili zmienić taktykę, grając mocniej na emocjach graczy, zwiększając nagrody za wciąganie innych do gry i pytając do znudzenia, czy przypadkiem nie chcemy poinformować przyjaciół, że gramy. Teraz znów zyskują użytkowników.

Widać pierwsze efekty grania na emocjach użytkowników. Po raz pierwszy od czasu drastycznych spadków Facebookowe gry zaczynają notować wzrosty. Jak na razie jest to tylko jeden malutki procencik, ale możemy spodziewać się, że skoro zmodyfikowana strategia zadziałała i spamujące gry znów zyskują fanów, to niedługo znów znajdziemy na FB setki zaproszeń do tych „pożeraczy czasu”.

Co ciekawe, podczas spadków najlepiej trzymał się Texas Hold’em Poker, choć nie pyta się co chwilkę, czy aby na pewno chcecie, aby wasze roślinki uschły, zwierzątka wyzdychały, ewentualnie stało się coś równie chwytającego za serce. A tego możecie się spodziewać we wszystkich nowych gierkach Zyngi i konkurentów.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.