Polska gra, która zdobyła przeszło dwa miliony fanów na całym świecie, przekroczyła właśnie Wielki Mur Chiński. „Pirates Saga” stała się tym samym kolejnym rodzimym towarem eksportowym, który zdobył Azję. Autorem sukcesu jest wrocławska grupa deweloperska Can’t Stop Games.

Gry społecznościowe to jedna z najnowszych gałęzi cyberkultury, która przebojem podbiła świat, a jednocześnie ważna część przemysłu elektronicznego. Sam Facebook, główny, choć nie jedyny portal społecznościowy, skupia obecnie rzeszę 750 milionów użytkowników, których znaczna część korzysta z sieciowej rozrywki. Tymczasem analitycy przedsiębiorczości prognozują dalszy progres. W latach 2008-2010 rynek gier społecznościowych urósł 20-krotnie, a w roku 2015 ma osiągnąć wartość trzech miliardów dolarów.

Gwałtowny rozwój notuje także wrocławska spółka, której flagowy produkt, „Pirates Saga”, pod koniec zeszłego roku pojawił się na Facebooku, krótko potem przyjęty został przez kolejne portale, by w końcu trafić do Chińskiej Republiki Ludowej, gdzie pod koniec czerwca bieżącego roku notowano 485 milionów użytkowników Internetu. Przekroczenie muru nie było jednak łatwe.

– Rynek gier i portali społecznościowych w Chinach rządzi się własnymi prawami – mówi Ziemowit Poniewierski, wiceprezes Can’t Stop Games. – Wypromowanie gry na portalach Państwa Środka wymaga dużej elastyczności i umiejętności dopasowania do wymogów innej kultury. W kontaktach z naszym chińskim partnerem znaleźliśmy wspólny język – zamiłowanie do dobrych gier. Ta premiera jest naszym wspólnym, wielkim osiągnięciem i początkiem interesującej współpracy – dodaje.

Premiera gry „Pirates Saga” w Chinach jest precedensem na skalę europejską i ważnym strategicznym ruchem. Wartość tamtejszego rynku gier społecznościowych rośnie z niespotykaną nigdzie indziej szybkością. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych lat Chiny staną się największym odbiorcą tego typu gier.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

5 Replies to “Polska gra społecznościowa podbije Chiny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.