„Bojkot BP” to strona założona na Facebooku przez wściekłych na naftowego giganta ekologów i wspierana przez 700 tys. użytkowników Facebooka. Jest protestem przeciwko nieudolnosci giganta w walce z gigantycznym wyciekiem ropy, jaki wciąż trwa w wyniku zatoniecia platformy wiertniczej. Niestety, nagle znikła.

Facebook przywrócił ją po protestach ze strony organizacji non-profit Public Citizen, która wspierała akcję, ale wściekli internauci już spekulują, czy w sprawę nie był przypadkiem zaangażowany naftowy gigant.

Choć w sieci rodzą się i umierają spiskowe teorie, Facebook tłumaczy, że wszystko było wynikiem błędu automatycznego systemu wykrywającego spamowe i niebezpieczne dla naszych komputerów podstrony Facebooka. Również BP odżegnuje się od jakichkolwiek związków ze zniknięciem strony.

Wyciek ropy trwa już od 71 dni. Co najmniej 160 milionów litrów ropy zatruwa morza i wybrzerza.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.