Imperium Marka Zuckerberga zmienia swoje oblicze. Z portalu społecznościowego, który „pomaga kontaktować się z innymi osobami i udostępniać im różne informacje i treści” Facebook przekształca się prawdziwe multimedialne centrum rozrywki i… kronikę życia.

Szef Facebooka Mark Zuckerberg uchylił rąbka tajemnicy przedstawiając zupełnie nowy profil użytkownika. To:

Timeline

Który „pozwoli opowiedzieć Wam historię Waszego życia” – mówił podczas konferencji deweloperów F8 w San Francisco Mark Zuckerberg.

„Oś czasu” pozwala sprawdzić, co publikowaliśmy i z jakich aplikacji korzystaliśmy na Facebooku w przeszłości. Wszystkie archiwalne aktywności wyświetlają się chronologicznie na jednej karcie, którą można wygodnie przewijać. Archiwum podzielone jest na lata. Timeline umożliwia filtrowanie przeglądanych aktywności.

Facebook automatycznie dodaje zdjęcia i aktualizacje statusów do „Osi czasu”. Co ważne historię można w dowolnym momencie uzupełnić.

Ale to jeszcze nie wszystko. Do nowego profilu będą dołączone mapy. Po co? By ubarwić historię życia użytkownika. Na mapach będzie można zaznaczyć np. miejsce urodzenia a dzięki facebookowej lokalizacji „Oś czasu” zostanie wzbogacona o Miejsca, w których się zameldowaliśmy.

Skąd pomysł na Timeline? To proste – po opublikowaniu treści na swoim profilu rzadko do nich wracamy. Dzięki zmienionemu profilowi będziemy mogli łatwo i szybko odnaleźć archiwalne treści.

Co jeszcze zmieni się na Facebooku? Czytaj tu: http://www.fejsik.pl/Co-jeszcze…

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

9 Replies to “TIMELINE – historia życia na Facebooku

  1. Moje życie jest dla mnie, co zechcę to powiem znajomym, co nie – zostanie dla mnie i mojej rodziny. Takie „rozbieranie się do naga” ze wszystkich informacji to paranoja. Światowa inwigilacja, fu xF

  2. Ciekaw jestem kto jeszcze będzie miał wgląd do tego timelinu. Wątpię, żeby to miała być prywatna sprawa, skoro już teraz Fejs zaopatruje służby kilkunastu krajów w informacje o obywatelach…

  3. zgadzam się z przedmówcą. Jednakże fajsbuk to niestety idealne socjotechniczne narzędzie inwigilacji. W zetknięciu z totalną bezmyślnością jego użytkowników to już mieszanka wybuchowa. Nie można oczywiście na skróty mówić, że wszyscy użytkujący fajsbuka to idioci ubezwłasnowolnieni przez żydowski mechanizm. Są tam tacy, którzy używają fajbuka do komercyjnych celów, np. firmy, czy media i dzięki temu więcej baranów ich ogląda. Obudźcie się, bo niedługo będziecie się bać otworzyć lodówkę, bo tam będzie… Orwel się w grobie przewraca, bo nawet tego nie przewidział

  4. dlaczego nie wymyślą portalu gdzie każdy jest swoim simsem i moze podejść i podać np; ręke znajomemu albo kogoś pocalowac

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.