Piękna dziewczyna na Facebooku, a związek z nią potwierdzony statusem? Niebawem każdy użytkownik serwisu społecznościowego będzie mógł taką pięknością szpanować przed znajomymi. A to właśnie dlatego, że właśnie wystartowała nowa strona Cloud Girlfriend, która umożliwi internautom wykreowanie swojej własnej, wymarzonej dziewczyny i jej społecznościowe ożywienie.

Cloud Girlfriend http://cloudgirlfriend.com/ stworzy perfekcyjną dziewczynę społecznościową (oryg. „The Social Network Girlfriend”). A wszystko w trzech prostych krokach: najpierw trzeba będzie opisać tę jedną, jedyną i Cloud Girlfriend ją ożywi. Później trzeba będzie nawiązać kontakt z wirtualną pięknością na dowolnym serwisie społecznościowym i gotowe! Znajomym z wrażenia mają opaść szczęki.

Eksperci już ostrzegają przed fałszywi związkami – donosi serwis news.com.au. Specjalistka ds. mediów cyfrowych Fi Bendall twierdzi, że wirtualne dziewczyny mogą całkowicie zatrzeć i tak już niewyraźną granicę między wirtualem a realem.

– To bardzo smutna propozycja – mówi Fi Bendall. Ekspertka podkreśla, że start-up otworzy drzwi do nadużyć w serwisach społecznościowych.

Twórcy serwisu Cloud Girlfriend zachęcają wszystkich zainteresowanych do jak najwcześniejszej rejestracji. Internauci mają możliwość dopisania się do listy oczekujących na wirtualną piękność poprzez podanie maila. Nie wiadomo, ile osób dotychczas wyraziło chęć korzystania z serwisu. Samotność i chęć zaimponowania innym może jednak nakłonić wiele osób do skorzystania z usług Cloud Girlfriend.

Otwartym pozostaje pytanie, jak twórcy nowego serwisu poradzą sobie z restrykcyjnym regulaminem Facebooka? Na portalu bowiem nie można zakładać fałszywych profili, nie można także podszywać się pod inne osoby. Ale pewnie Cloud Girlfriend znajdzie i na to sposób. Nie takie numery robiło się na Facebooku.

Skorzystacie z usług wirtualnej laski?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

10 Replies to “Będziesz mógł szpanować wirtualną laską

  1. Flirt to oszukiwanie też siebie lepiej jak ktoś was lubi za to kim jesteście nie jak wyglądacie ubiór to czas i kasa

  2. Nie lepiej to wyjść z domu i sobie znaleźć żywego partnera :). Mam nadzieje że nie dożyje czasów kiedy wymyślą specjalne podajniki na kut..sa w obudowie komputera.

  3. Nie kumam tego. Udawanie, że ma się partnera/kę to dziecinada. Jestem sam i nie wstydzę się tego. Tak po prostu wyszło. Nie twierdzę, że jest mi tak dobrze, ale nie zamierzam niczego udawać, bo to głupie i niepoważne.

  4. Głupota. Chyba tylko idioci z tego skorzystają, ew. ktoś z ciekawości będzie chciał to dla jaj sprawdzić. Co wstydliwego w tym, że jest się samym? Głupota ludzka ciągle mnie zaskakuje.

  5. a jak to działa i co za rznica od tego co jest juz ? ja raz na miesiac mam z 5 lasek na fb nowych i co to za róznica, hmm no moze oprócz tego ze te laski gdzies zyja i pewnie mógłbym na upartego je poznawać w realu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.