Wegetarianie znienawidzą Marka Zuckerberga za jego odważne wyznanie. Założyciel społecznościowego giganta przyznał na swojej prywatnej stronie na Facebooku, że jada jedynie mięso tych zwierząt, które sam zabije. Prawdziwy myśliwy.

Właśnie zabiłem świnię i kozę. Jem znacznie zdrowsze jedzenie. Nauczyłem się wiele na temat zrównoważonego gospodarowania i hodowli zwierząt” – oznajmił 4 maja na swoim profilu Mark Zuckerberg – donosi za CNN TVN24. Pysznie.

Jego przewodniczką po świecie kulinariów jest sympatyczna Jesse Ziff Cool, założycielka restauracji Flea Street Café w Menlo Park (USA). Jadłodajnia jest oddalona o 10 km od siedziby głównej Facebooka w Palo Alto.

Restauratorka twierdzi, że Zuckerberg zabija w sposób humanitarny: „Podciął gardło kozie przy pomocy noża, co jest najbardziej łagodnym sposobem” – powiedziała Jesse Ziff Cool.

Czy zjadanie własnoręcznie zabitych zwierząt to nowe hobby Marka Zuckerberga? Poniekąd tak, chociaż on sam twierdzi, że chodzi jedynie o podejmowanie nowych wyzwań: – „Właściwie stałem się wegetarianinem, ponieważ mięso, jakie jem pochodzi od zwierząt, które sam zabijam” – przyznał. Jedząc mięso z własnoręcznego uboju Mark okazuje wdzięczność za pokarm, który spożywa.

Czy następnym celem Marka będzie klonowanie zwierząt? A może wpadnie na jeszcze bardziej szatański pomysł?

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony.

14 Replies to “Szef Facebooka zabija zwierzęta

  1. Oj nie chrzańcie. Co w tym złego? Wy wcinacie zwierzęta ubijane masowo, bez żadnej godnej opieki a on własnoręcznie zabite. Ja tam popieram go 🙂 Sam bym tak robił gdybym mógł.

  2. coś on mało koszerny(świnina?!) , …coś on sam mało twórczy bo złodziej pomysłów i dodatkowo wtyka internetowa CIA,ogólnie kundel wiary, umiejętności i zdolności , nacji – wykapany chazar

  3. podciecie gardła kozie jest najbardziej humanitarnym rodzajem śmierci zadawanej kozie???Ja myslałam że strzelenie w głowę i natycjhmiastowa smierć jest taką.Z podcietym gardłem umiera przez czas aż sie wykrwawi.No i czt wegetarianin bo tak żadko zabija czy to jest takie wrodzone pokretne myslenie.

  4. kasa kasa i jeszcze raz kasa. Kto z nas nie udziwniłby drobiazgów życia gdyby miał na to kasę? Chyba nikt.

  5. gdyby kazdy kto je mieso musiał zabić sam zwierze na świecie byłoby niewielu miesozerców.wolimy wygodnie kupić kawałek miesa na kotleta i nie myślimy o niczym gdy to robimy. hipokryzja i tyle. sama nie jem,nie kupuje i nie biorę udziału w procederze zabijania zwierzat. każdy ma wybór.nie musimy zabijać zwierząt żeby się najeść, nie ma wojny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.