Dosłownie kilka godzin po ogłoszeniu całej sprawy w mediach, na Facebooku powstało kilka fałszywych profili Brunona K. Reporterzy prześcigają się w ogłaszaniu nowych wątków, a w Internecie powstaje masa memów dotyczących niedoszłego zamachowca.

Sprawa jest na tyle poważna, że przyćmiła nawet lądowanie pierwszego Dreamlinera w Polsce, o którym trąbiły wszystkie media.

Wszystkie profile wyglądają podobnie, zdjęcie Brunona K. oczywiście z zasłoniętymi oczami,  w tle wybuch bomby atomowej bądź budynek Sejmu. W informacjach, krótki opis: ”Człowiek, który chciał wstrząsnąć Wiejską”. W dolnej części pomysłodawcy opublikowali memy, przerobione zdjęcia, filmy, a nawet sondę, w której pytają: „Czy nasi politycy będą teraz wstrząśnięci czy zmieszani?”.

Prawdopodobnie takich stron będzie jeszcze więcej, dopóki sprawy definitywnie nie zakończy Facebook, więc radzimy się spieszyć z lajkami bo za chwilę może być za późno.

Miejmy nadzieję, że niedoszły zamachowiec nie zostanie gwiazdą Internetu.

Co sądzicie o takim zachowaniu internautów? Czy waszym zdaniem państwo powinno reagować na takie sytuacje?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

2 Replies to “Brunon K. robi karierę na Facebooku

  1. to wszystko jest po to by tak naprawde odciagnac uwagę ludzi o tego co sie dzieje naprawde ważnego żeby ludność zajeł sie zamachem a nie tym ze na tupolewie byl trotyl ze polska w gruzy popada i rozkradają ją nie wspominając o podmienionych ciałach …. a pewnie ten człowiek i dostanie od panstwa kupe kasy do tego zmienioną tożsamośc i ustawienie do końca życia …..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.