Fotograficzne imperium Kodaka ma prezent dla wszystkich użytkowników Facebooka z USA i Kanady. Firma płaci „lajkerom” w naturze. Każdy fan Kodaka może dostać voucher uprawniający go do wykonania 20 odbitek zdjęć z Facebooka.

Jak to działa? Najpierw należy polubić fan page marki https://www.facebook.com/kodak . Później z voucherem w ręku odwiedzić jeden z foto kiosków Kodaka i połączyć się ze swoim profilem na Facebooku za pomocą usługi Facebook Connect. Na końcu wystarczy wybrać zdjęcia i kazać maszynie je wydrukować. Prawda, że to proste?

Promocja Kodaka, która potrwa do 23 października, to sprytny sposób na nakłonienie wszystkich facebookoholików do wydrukowania cyfrowych zdjęć. Bo kto dzisiaj zamawia papierowe odbitki? W dobie aparatów cyfrowych nikomu, poza nowożeńcami, nie chce się płacić za klasyczne fotografie.

Przy okazji promocji Kodaka warto wspomnieć o kierunku, w jakim zmierza Facebook. Wehikuł czasu przekształci profile użytkowników w galerie obrazków, które da się w prosty sposób powiększać i pomniejszać. I te gigantyczne zdjęcie na górze strony – to wszystko zdaje się być początkiem zupełnie nowego Facebooka – foto-Facebooka. Ciekawe, czy na timeline’ową modłę zostanie przerobiony News Feed, który przy Wehikule czasu wygląda jak ubogi krewny. Stare Aktualności zupełnie nie pasują do nowego profilu.

A może społecznościowy gigant chce uszczknąć dla siebie kawałek internetowego foto-tortu? Flickr i Picasa mogą niebawem zyskać konkurenta w postaci Facebooka. Czy portal Marka Zuckerberga ma szansę zostać liderem na tym polu? Jak sądzicie?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.