Poirytowany Larry Klayman z organizacji „Freedom Watch” będzie domagał się przed sądem miliarda dolarów odszkodowania od Facebooka. Powód? Opieszałość administratorów portalu przy zdejmowaniu strony fanowskiej, na której nawoływano Palestyńczyków do „trzeciej intifady”.

Sprawa trafiła już do sądu w Waszyngtonie. Sporna strona została skasowana z Facebooka dopiero w ubiegłym tygodniu. Klayman, który w przeszłości był prokuratorem Departamentu Sprawiedliwości dowodzi, że Facebook (z Markiem Zuckerbergiem na czele) zbyt późno zareagował na żądania zamknięcia antysemickiej strony, która nawoływała do powstania przeciwko Żydom. Autor pozwu chce takiego wyroku, który nakazałby Facebookowi podjęcie wszelkich działań, które uniemożliwią zakładanie na portalu skrajnie antysemickich stron.

Co na to wszystko władze popularnej społecznościówki? Rzecznik Facebooka uznaje zarzuty Klaymana za całkowicie bezpodstawne. Dlaczego? Sporna strona została skasowana dopiero wtedy, kiedy jej twórcy i fani złamali regulamin serwisu.

Na Facebooku dalej działają strony skrajnie antysemickie. Przykładem jest fanpejdż „We hate Israel” http://www.facebook.com/pages/W… z liczbą ponad 322 tysięcy fanów. Administratorzy strony proszą wszystkich użytkowników Facebooka, aby ci nie używali wulgarnych słów i pisali tylko w języku angielskim.

Czy usuwanie podobnych stron z Facebooka nie jest godzeniem w wolność słowa?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

8 Replies to “Jest pozew przeciwko Facebookowi. O miliard dolarów

  1. Jakie to pojebane! Może i nawoływali do czegoś tak okrutnego i strasznego jak powstanie przeciw Żydom, ale teoretycznie nie złamali prawa. Przecierz na świecie obowiązuje wolność słowa! To chore pozywać kolesia na taką kasę, bo zapóźno usunął funpage! Jak to czytałam to myślałam, że padnę.

  2. mysle, ze takie strony powinny zostać… jesli ludzie sie organizuja w grupy przestepcze czy cos tak jak sie zwolali na placu u nas w 'walce o krzyz’ ale po to, aby szezyc jakas przemoc to niech to znosza ale jesli ktos chce byc w 'i hate israel’ czy 'i hate poland’ to ma takie prawo…

  3. czyli bunt Palestyńczyków przeciw swoim Izraelskim panom, którzy święci nie są i cały czas łamią prawa człowieka to antysemityzm? Ładnie.

  4. A ja uparcie będę pisał, wszem i wobec, że antysyjonizm i antysemityzm to zjawiska POZYTYWNE w reakcji na powszechny syjonizm i semityzm!

  5. tak to jest opieszałość administratora Facebooka przed wyborami stronę anty Komorowską usunęli bardzo pośpiesznie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.