Społecznościowy gigant znowu pokazał pazury. Facebook pozwał porno-stronę internetową „Face Book of Sex”. To kolejna erotyczna kalka najpopularniejszego serwisu społecznościowego świata, którą Mark Zuckerberg chce wykończyć. Powód? Serwis narusza świętą wyłączność giganta z Palo Alto do wykorzystywania słowa „Facebook” w internecie.

Ale to nie wszystkie winy porno-kalki Facebooka. Erotyczna strona internetowa ma bardzo podobne do oryginału logo, z tą jednak różnicą, że między słowem „Face” a „Book” jest odstęp. Ale nie trzeba być Einsteinem, żeby dowieść, że to ewidentny wybieg.

Pierwsze przykazanie Marka Zuckerberga brzmi: Nie będziesz miał Facebooków cudzych przede mną. Wcielając je w życie właściciel Facebooka prowadzi prawdziwe krucjaty przeciwko wszystkim, którzy chcą zarobić pieniądze na jego pomyśle. W październiku ubiegłego roku padła strona pornograficzna „Faceporn”. Właściciel porno kopii Facebooka chwalił się nawet, że jego serwis jest „największą na świecie stroną skupioną na seksie i pornografii”. Dziś po wpisaniu w przeglądarce adresu Faceporn.com wyskakuje informacja, że „serwis wróci niebawem w ulepszonej wersji” http://www.fejsik.pl/PORNO-kopi… .

O serwisie „Face Book of Sex” Fejsik pisał już w grudniu ubiegłego roku. Zastanawialiśmy się wtedy, kiedy Mark Zuckerberg dobierze się właścicielom serwisu do… domeny http://www.fejsik.pl/Kolejna-PO… . Po pięciu miesiącach prawnicy społecznościowego giganta skierowali sądowy pozew przeciwko porno-kopii.

„Face Book of Sex” jest według prawników Facebooka częścią machiny, której zadaniem jest zarabianie kasy na wprowadzaniu internautów w błąd poprzez celowe wykorzystywanie zastrzeżonych dla marki znaków towarowych. Pozwany serwis jeszcze żyje i kipi seksem. Ale wszystko wskazuje na to, że to już ostatnie orgazmy strony „Face Book of Sex”. Zwyczajowo bowiem pełnomocnicy Marka Zuckerberga domagają się od właścicieli pozywanych serwisów zwrotu wszystkich zysków wygenerowanych w czasie bezprawnego wykorzystywania zastrzeżonych dla Facebooka znaków towarowych.

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

16 Replies to “Koniec Face-Porno

  1. dlaczego mięsożercy chorują i nie są genialni jak wegetarianie? mózg niszczy mięso stąd ich kompleksy a lek: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono ( U 2 ), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee..

  2. a co ma ten tekst o miesozercach do tematu ? A po drugie jakie masz dowody, ze jezus byl wegetarianinem i skad wiesz, ze w ogole istnial ? Zapewnie odpowiedzia bedzie biblia, czyli zadna odpowiedz :). A co do tematu, dobrze chlopak robi, tez bym nie chcial, zeby ktos tak zarabial na moim znaku firmowym.

  3. Piewca wegetarianizmu gramatyki od mistrza Jody się uczył. „Mózg niszczy mięso”. Pięknie. Z tym Jezusem niesamowicie mnie zaintrygowałeś. Jakieś źródła potwierdzające Twoje twierdzenie? Uroczy jest też tekst o spowodowanych mięsem kompleksach i lękach, a następnie wrzucenie Kafki (króla kompleksów, lęków i obsesji) w poczet szczęśliwych mięsofobów. No i ogólnie zawartość tej listy. Nie wiem co ona miała komu udowodnić. Bo na pewno nie to, że wegetarianizm z wyjątkowymi zdolnościami intelektualnymi w parze idą. Duchovny? Bono? Pamela Anderson? Kim Basinger? Zgodnie z przyjętymi przez Ciebie kategoriami musisz być czołowym mięsożercą Polski. Wypisujesz stek sprzecznych bzdur, nie potrafisz wyciągnąć logicznego wniosku. Zaiste „mózg mięso niszczy”. Eh

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.