Myślicie, że tylko ludzie korzystają z Facebooka? Jeśli tak – jesteście w błędzie. Ten sympatyczny sierściuch jest prawdziwym społecznościowym maniakiem.

Ciekawe, czy ogląda tylko gorące kotki, czy nawiązuje nowe znajomości? Pozostawiamy to Waszej ocenie!

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

18 Replies to “Kot uzależniony od Facebooka – zobacz!

  1. moj robi podobnie wystarczy chwila i zmieni cala siec internetu czasem pozmienia literki czasem zablokuje calosc.jak siedze przy komputerze chce pomagac co dziwne ekran go bardziej interesuje niz moja poruszajaca reka to maniak

  2. Swietnie to wyglada, moja kicia tez kocha komputer. Jak zobaczy ze zaiadam do netu to wskakuje na kolana i juz pkami przebiera klawiature. A wyglada przy tym niesamowicie,jak ten kotek ze zdjecia.

  3. kot kładzie sie na lapku bo czuje ciepło a lubi jak go w dupe grzeje. od co cała teoria.

  4. przy tym kompie niema to znaczenia gdzie położy go ponieważ cała cyrkulacja powietrza jest z boku wiec jeżeli nie zatka wylotu powietrza nic mu się nie stanie to jest po za tym netbook. Moja kotka też tak się układa jak siedzę przy kompie. i chce żeby się z nią bawić:)

  5. ano właśnie, to zależy jakiego lapa się ma, lapki apple mają cyrkulację powietrza z boku i nawet spod klawiatury 😛 możesz go położyć na kocu, zamknąć go a on będzie sobie spokojnie chłodził

  6. hahahahahahaha no nie dam rady… w tym wszystkim chodziło o kota (czas przeszły) a teraz już komp najważniejszy, żal

  7. nie wolno kłaść lapciaka na kocu,kołdrze i innych tego typu podobnych…Miałam laptopa z bocznymi wlotami i wylotami powietrza a i tak go załatwiłam.Przegrzał się całkowicie a w konsekwencji padł dysk i cały system.Laptop miał nieco ponad dwa latka.W serwisie mnie wyśmiali jak powiedziałam im,że trzymałam laptopa np.na kołdrze-to zabójstwo dla sprzętu.Musiałam kupić nowego lapciaka.

  8. mmm idioci czy nie sprawdzili do czego prowadzi przegrzanie laptopa? już powiem. Każdy sprzęt komputerowy ma coś takiego jak czujnik temperatury. Nie zauważyliście, że wiatraki chodzą głośniej gdy temperatura wzrasta? Jak są czujniki ciepła i przekroczy się pewną wartość to w konsekwencji najpierw zaczyna 'coś’ pikać a w konsekwencji się resetuje, po przekroczeniu ostatecznej temperatury bezpiecznego chodzenia komputer(w tym przypadku laptop) się nie włącza do czasu wystudzenia sprzętu. Stawiasz gdzie chcesz a i tak nic się z nim nie stanie (nie polecam zanurzanie go w wannie) czy kto lubi ciepło czy nie, jednak to błędne myślenie. W tym przypadku kotek jest zainteresowany migającą matrycą nie sądze by się grzał (widać, że jest zainteresowany i rozbawiony – a nie leniwy i senny) ostatecznie, gdyby chciał się grzać to by się na lapku położył całym ciałem ^^

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.