W tym sezonie to nie FarmVille podbija serca polskich internautów. Nasi zabawiają się w fanatycznych kiboli, chodzą na ustawki, mordobicia i rozboje. Bandytą może zostać każdy dzięki „Kibol Game”. Bez wychodzenia z domu. Bez ryzyka więzienia.

„Kibol Game” http://www.pl-pl.facebook.com/p… to stadionowa chuliganka on-line. „To jedyna w swoim rodzaju gra MMO, w której wcielasz się w kibica – fanatyka wybranego klubu piłkarskiego. Bierzesz udział w ustawkach, robisz zadymy i wiernie kibicujesz drużynie” – czytamy na oficjalnej stronie http://www.kibolgame.pl/ gry. Wita nas na niej typowy kibol – łysy, prawdopodobnie bez zębów, wytatuowany, rodem z kryminału. Szał. Łał.

W „Kibol Game” gra już blisko 10 tysięcy osób. Zabawa jest całkowicie legalna. Wystarczy podać swój adres mailowy w ramach rejestracji i już można się cieszyć z wirtualnej bandyterki. Aby zdobywać kolejne punkty oraz „hajs” musimy wykonywać pewne zadania, czyli: pojedyncze bójki z przeciwnikami, przestępstwa („skrojenie gówniarza”, „rozbój w barze”) czy ustawki przedmeczowe.

Producenci gry twierdzą, że służy ona rozładowaniu agresji. Psycholodzy pieją, że „Kibol Game” to rozrywka niebezpieczna dla psychiki młodych ludzi. Policja jest bezradna, kluby piłkarskie wściekłe za nielegalne wykorzystanie ich nazw w grze. I co z tego? Guzik. Niepokorni mogą spotkać się z wirtualną zemstą kiboli. W internetowym sklepie kibole mogą kupić siekierę, kij bejsbolowy albo maczetę. I tak uzbrojeni dochodzić swoich praw. Na szczęście on-line.

Artykuł odtworzony z archiwalnej strony. Przepraszamy za ewentualne różnice.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.