17 lutego pod Sejmem w godz. 14-15 odbędzie się wielkie palenie jointów. Jeśli oczywiście internauci wezmą udział w „ziołowym” evencie organizowanym na Facebooku.

O co chodzi? Niech wyjaśnią pomysłodawcy:

„Stowarzyszenie Wolne Konopie organizuje flashmoba polegającego na paleniu „suszu roślinnego koloru zielonego” pod Sejmem” – czytamy na stronie wydarzenia https://www.facebook.com/events… .

„Celem nr 1 naszej akcji jest sprawdzenie w praktyce i na własnej skórze – przed mediami i w obecności posłów – jak działa nowy przepis art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Z uwagi na to, że jesteśmy mamieni doniesieniami medialnymi i stanowiskiem Ministerstwa Sprawiedliwości, że użytkownicy konopi nie będą karani dzięki temu przepisowi (takie informacje ładnie wyglądają na papierze i dobrze brzmią PR-owo) sprawdzimy jak stołeczni policjanci i prokuratorzy stosują tę nowelę. Oczywiste jest, że jeśli ogłaszamy na stronie www i na FB, że przychodzimy zapalić po jednym skręcie na głowę, to nie mamy na celu handlu marihuaną – zobaczymy więc, czy faktycznie nie wzbudzimy zainteresowania organów ścigania.

Celem nr 2 jest „coming out” użytkowników marihuany. Siedząc wygodnie w ciepłym fotelu z jointem nie zmienimy prawa. Chcemy pokazać, że użytkownicy MJ to normalni ludzie – dziennikarze, architekci, animatorzy kultury, prawnicy, lekarze, pracownicy fizyczni i biurowi, przedsiębiorcy, menadżerowie itd. Nie czujemy się przestępcami i nie chcemy kupować dłużej od dilerów, rządzący chcą walczyć z dilerami ale zapominają o nas, użytkownikach. W tej obsesyjnej wojnie z narkotykami zapominają o zdrowym rozsądku” – tłumaczą organizatorzy. „Zacznijmy się ujawniać! Jointy w dłoń i do boju!” – krzyczą.

Swój udział w evencie zadeklarowało już ponad 1200 osób, m.in. Kamil Sipowicz, Kora, Janusz Palikot i Robert Biedroń. Kto z Was dołączy do wesołego tłumu?

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

29 Replies to “Flash mob: Palenie jointów pod Sejmem

  1. To ci co pala, skad maja to palenie? Jak od dilerow to znaczy , ze zgadzaja sie na popelnienie przestepstwa przez osoby trzecie. Jako praworzadni obywatele powinni zglaszac sie na policje i informowac o popelnionym przestepstwie. Ci sami dilerzy od marihuany handluja tabletami, kokaina i heroina a ci wieksi (hurtownicy) zamieszani sa w przemyt , prostytucje i handel bronia. P.S. to jest demagogia twierdzac, ze marihuana jest zdrowa, moze i jest ale ta uprawiana w lasach Amazonii 100 late temu a nie to przelyslowo modyfikowane swinstwo ktore jest dostepne teraz.Mam to gdzies czy to jest legalne czy nie, jak ktos chce sie zacpac jego sprawa,zachlac tez jego sprawa, jak chce sobie w leb strzelic i nie umie jak jeden wojskowy to tez jego sprawa.Ale jak taki cpun bedzie chcial mnie okrasc to dostanie w pysk. Wolnosc jednostki konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc drugiej jednostki. Jak ktos jest glupi, samotny i odrzucony bo go rodzice nie kochali (Kora itp) to niech sie zacpa na smierc

  2. jestem całkowicie za i pewnie gdybym była z W-wy to bym sie przyłączyła. Nie palę, ale kiedyś nawet dość często mi się zdarzyło, uważam że legalizacja to bardzo dobry pomysł, tym bardziej że można by hodować na własny użytek, a nie kupowanie chemicznego gówna od niesprawdzonego dilera

  3. niech marihuana w Polsce będzie legalizowana i nie tylko na własny użytek niech pala jak naji więcej tak jak Holandii narodem upalonym i głupim lepiej kreuje się dozo lepiej PS.palcie więcej niech głowy wam sie lasują

  4. Idźcie zapalić publicznie … a policji proponowałbym, żeby tam pojechała i tylko do paki wrzucała tych tępych narkomanów …

  5. palacze niech płacą za swoje leczenie ale jak ktos wypije 2 piwa i na chodniku złamie noge to też niech płaci za swoje leczenie…

  6. nie mogą tej akcji od 18:00 do 19:00 zrobić ? o 14:00 to normalni ludzie są w pracy (nawet ci palący)

  7. Za głupie mamy społeczeństwo na legalizację. To inicjatywa o tym świadczy… A wypowiedzi małolatów to potwierdzają.

  8. może chodźmy napic sie piwa pod białym domem. Nie rozumiem po co sie afiszować z tym, co kto lubi robić. Przeciez wszyscy muszą wiedzieć, ze jestem rastafarianinem i meczy mnie prawo w moim państwie. Bólem holendrów ejst to, że nie sami oni palą często lecz pełno turystów którzy czują sie u nich jak dziecko w sklepie z cukierkami. Moge to porównać do salonów, w które zapraszamy gości, a oni zachowuja sie jak świnie w korycie… Palisz ? – Pal. Jest to nielegalne ? – Czuj dreszczyk emocji, bo potem tego nie będzie 😉 Pozdrawiam koneserów i mądrych uzytkowników MJ.

  9. A co to, sponsorowany artykuł mafii pruszkowskiej i wołomińskiej i byłych oficerów SB, żeby frajerzy torowali im drogę do legalizacji interesu??? Wy….lać do Niderlandów jak trawą chcecie handlować. szlaki przerzutowe macie przecież przetarte od 1989 r. W szkołach dilerka, na uniwerkach to samo. Tylko ludzie bez wyobraźni i osoby ściśle powiązane z grupami czerpiącymi olbrzymie profity z tego procederu mogą być za legalizacją. A co później będzie legalizowane? Koka i marycha? I tu należy pokazać zdecydowany gest Kozakiewicza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.