Izraelski przedsiębiorca Rotem Guez to bez wątpienia jeden z największych dowcipnisiów mijającego roku. Ten mężczyzna kilkanaście dni temu zmienił imię i nazwisko na „Mark Zuckerberg”. Wszystko po to, by wyrolować społecznościowego giganta, który chce pozwać Izraelczyka za handel facebookowymi fanami.

W sieci pojawiła się relacja wideo z wizyty Rotema Gueza w izraelskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, w trakcie której mężczyzna oficjalnie stał się Markiem Zuckerbergiem. Podczas rozmowy z urzędniczką Rotem stwierdził, że TEN Zuckerberg nie jest Bogiem i że nawet nie mieszka w Izraelu. Poza tym powiedział, że jego przodkowie mieli na nazwisko Zuckerberg. Urzędniczka dała się przekonać kreatywnemu przedsiębiorcy i zgodziła się na zmianę danych osobowych.

Świeżo upieczony Mark zastanawia się teraz, czy Facebook zdecyduje się pozwać Marka Zuckerberga.

Więcej o sprawie Rotema Gueza: http://www.fejsik.pl/Facebook-c…

Wpis z archiwalnej wersji. Przepraszamy za ewentualne zmiany.

11 Replies to “Jak Rotem Guez stał się Markiem Zuckerbergiem? (WIDEO)

  1. Lata 90te XX w. Jedzie autobus pełen Żydów na wycieczkę do Oświęcimia, zwiedzać obóz zagłady. Niestety po drodze, w jakiejś wiosce zepsuł się autobus. Kierowca wysiada, zagląda do silnika itd., ale autobus nie chce ruszyć. Nagle przechodzi jakiś mieszkaniec wioski, więc kierowca do niego: -Przepraszam bardzo, potrzebuję pomocy, autobus się zespół, a ja muszę Żydów do Oświęcimia dowieść. -Bardzo bym panu pomógł ale ja mam taki mały piec kaflowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.